0-3 lata

Bajki-Zasypianki – uspokajające, wyciszające, ciepłe, kołyszące… po prostu najlepiej usypiające bajki dla dzieci na świecie! Bajki dla najmłodszych maluszków w wieku do 3 lat. Zapraszam!

Jak namówić dziecko by umyło się, przebrało i położyło do łóżeczka napisałem już poprzednio. Teraz poczytaj o tym co zrobić dalej…

Twój kochany szkrab trafił już do łóżka po umyciu i przebraniu w piżamkę, ale często nie jest taki jeszcze skory do spania. Co chwila by czegoś chciał – rozgląda się, szuka czegoś ciekawego w pokoju, a jego uwaga jest bardzo daleko od łóżeczka i spania.

Podpowiem Ci następujący prosty pomysł jak mu pomóc. Zadaj serię pytań, o to jak się czuje. Spytaj – Czy pod kołderką jest Ci cieplutko? Czy poduszeczka jest miękka? Czy wygodnie się ułożyłeś? Czy łóżeczko jest mięciutkie?

Na każde z tych pytań powinieneś dostać odpowiedź – kiwnięcie główki lub odpowiedź Tak. Twój szkrab w ten sposób skieruje uwagę do środka i wczuje się w samego siebie. To przygotuje go do spokojnego posłuchania bajeczki, które jest następnym krokiem dobrego zasypiania. Ostatnie pytania powinny dotyczyć już czytania i snu – Czy leżysz spokojnie i chcesz posłuchać bajeczki? Czy już gotowy jesteś do spania? Czy sen do Ciebie już nadchodzi? Zapewniam Cię, że na nie też usłyszysz odpowiedź – Tak.

Niech to będzie częścią Waszego wieczornego usypiania. Taki mały rytuał, który będziecie powtarzać co wieczór. Dzieci lubią takie rytuały, a ten świetne nastraja do spokojnego słuchania bajki i zasypiania.

Oczywiście czytanie bajek Zasypianek, które znajdziesz na tym blogu pomoże Ci w dalszym usypianiu. Jak zaczniesz je czytać to szkrab się zasłucha, a później one poprowadzą go do uspokojenia, wygodnego ułożenia się i dalej prosto do błogiego snu.

Miłego czytania Zasypianek i usypiania! Dobranoc! :-)

Tags: ,

Napisałem już sporo o bajkach terapeutycznych. Zapraszam Cię do przeczytania czym są bajki, które leczą i o tym i jak tworzyć bajki terapeutyczne. Planowałem też pokazać tutaj przykład takiej bajki. Zaprosiłem więc Was do przysłania propozycji tematów. Powstała z tego bajka dla Eryka, czyli Wojtuś i jego przyjaciel szczurek.

Przez bloga trafiła do mnie ostatnio prośba o bajkę dla małej Kasi. Kasia ma cztery latka, ale wiele w życiu już przeszła. Była ofiarą przemocy i od pół roku jest w rodzinie zastępczej. Kiedy tam trafiła prawie jeszcze nie mówiła. Teraz w dobrym otoczeniu kochającej rodziny, która chce ją adoptować nadrabia zaległości. Męczą ją koszmary senne – tak silne, że boi się wieczorem zasypiać.

Parę słów o koszmarach sennych
Dzieci w wieku 2-6 lat miewają takie nocne strachy. Gdy to się zdarzy zwykle przybiegasz szybko na dźwięk przeraźliwych krzyków. Kiedy jesteś już przy dziecku – wydają się na pół śpiące i nie da się z nimi zwykle dogadać. Rano nic nie pamięta. Takie są najbardziej typowe nocne strachy. Są normalne u dzieci i o ile nie ma ich zbyt wiele i nie utrudniają bardzo życia – nie ma się czym przejmować. Po prostu upewnij się, że dziecko jest bezpieczne i krzywdy sobie nie zrobi przy takiej okazji.

Jeżeli dziecko taki koszmar senny budzi i obudzone ma go jeszcze przed sobą i dodatkowo pamięta go jeszcze rano, to może być oznaka jakiś przeżyć, które dziecko gnębią. Może, ale nie musi bo takie sny mogą się też zdarzyć każdemu. Kasia ma takie właśnie koszmary i jest to pewnie związane z jej przeżyciami z czasu trudnych pierwszych 3 latek.

Jako, że jest jeszcze malutką dziewczynką, bajka dla niej będzie bardzo prosta. Nie sądze, żeby dało się jej wytłumaczyć, że „to tylko sny”. W tym wieku bardzo trudno pokazać, że czegoś nie ma, coś jest nierzeczywiste lub nieważne. Dla niej jest to bardzo rzeczywiste, bardzo istniejące i bardzo ważne. Wydaje mi się, że najlepiej będzie wprowadzić trochę magii. Poprzez przykład snu przekonamy ją, że można mieć jakiś magiczny przedmiot lub rytuał na odpędzenie takich snów.

Jestem pełen podziwu dla rodziców Kasi, którzy mając dwójkę własnych dzieci wzięli ją jako rodzina zastępcza, a teraz chcą też adoptować. Chciałbym zrobić też dla nich coś od siebie. A więc do dzieła! Za kilka dni zapraszam na napisaną specjalnie dla małej Kasi bajkę dla małych dzieci o tym jak radzić sobie z sennymi koszmarami! Oczywiście bajkę można będzie czytać wszystkim dzieciom, które gnębią senne koszmary. :-)

Bajka już ukończona. Zapraszam do czytania bajki: Złe sny Karolinki.

Tags: , ,

Amelka leżała już w łóżeczku i wspominała wydarzenia dzisiejszego dnia. Nie była z niego zadowolona. Tego dnia posprzeczała się ze swoją najlepszą przyjaciółką – Darią. Zaczęło się od tego, że Mama dała Amelce rano spinkę do włosów. Czerwoną, taką jaką od dawna już chciała mieć. Dziewczynka zaraz po śniadaniu pobiegła pokazać ją Darii. Myślała, że też jej się spodoba i że się ucieszy. Okazało się, że rzeczywiście spinka bardzo się spodobała. Tak bardzo, że zaraz zaczęła prosić żeby Amelka jej ją dała.

Czytaj dalej…

Tags:

Z przyjemnością chcę zaprosić Cię do serwisu superkid.pl prowadzoną przez wspaniałą Mamę i redaktorkę – Jolantę Gajdę. We współpracy z tym serwisem przygotowaliśmy specjalną wersję mojej bajki-Zasypianki Amelka i jej zaczarowana noc + kolorowankę.

Oprócz pięknie ilustrowanej wersji bajki znajdziesz tam też kolorowankę, którą rano po wieczornym czytaniu zasypianki i spokojnie przespanej nocy – z przyjemnością pokoloruje Twój szkrab. Kolorowanka jest specjalnie przygotowana do bajeczki o Amelce. Wszystko to znajdziesz klikając tutaj.

Polecam też zapisanie się na superkid.pl do biuletynu, który ja z przyjemnością prenumeruję od jakiegoś czasu. Zapraszam!

Tags:

Czy Twoje dziecko czasami się czegoś boi? Każde dziecko miewa jakieś lęki… Niektóre z nich są dla nas dziwaczne lub nawet absurdalne. Nie jest o nich łatwo rozmawiać z dzieckiem i je wyjaśnić. Nie oczekuj, że Twój szkrab Ci racjonalnie i logicznie wyjaśni o co chodzi. Dla dzieci są one jednak bardzo rzeczywiste i mogą na nie nawet bardzo mocno wpływać.

Przykłady możnaby mnożyć i każde dziecko jest inne. Czasami wydaje się, że w ciemnościach w szafie czai się potwór, odkurzacz wydaje się być czymś groźnym, stary zegar tak dziwnie tyka, jakby coś w nim było. Dzieci boją się lekarzy, złych snów i wielu, wielu innych równie groźnych spraw. Jak się jest malutkim – świat może się wydawać taki ogromny i groźny!

W takich sytuacjach bardzo może pomóc bajka opowiedziana przez Mamę lub Tatę!

Poczuj się na chwilę jak mały szkrab… Wyobraź sobie, że spokojniutko leżysz sobie w ciepłym łóżeczku… Jest wygodnie i miękko… Jest Ci dobrze i nic Ci nie grozi… A ktoś komu ufasz opowiada spokojnym głosem historię, która wydaje się być znajoma. Jakieś dziecko, trochę takie jak Ty, miało podobne kłopoty jak Ty. I tak samo się na początku bało, płakało i chciało uciekać… Ale okazało się, że to czego się tak bardzo bało – wcale nie było takie straszne… I to dziecko poradziło sobie z tym i cieszyło się tak bardzo. I było bardzo dumne z siebie… I Mama i Tata były z niego takie dumne… Czy to nie wspaniałe?

Takie bajki to świetne lekarstwo na kłopoty wielkiego świata, które zdają się przerastać Twojego szkraba. Niektórzy mówią na nie – bajki terapeutyczne. Poczytaj o tym o tym, jak tworzyć bajki terapeutyczne - by jak najbardziej pomagały.

Czy chcesz bajeczkę dla Twojego dziecka?
Chciałbym napisać też konkretny przykład takiej bajeczki. Jednak każde dziecko jest inne i każdy kłopot jest inny. Napisz w komentarzu poniżej – z czym boryka się Twój szkrab, a ja z chęcią napiszę bajeczkę specjalnie dla niego. Ewentualnie możesz mi to wysłać bezpośrednio w emailu – pkp01 (@) o2.pl.

Notka z 15-marca: Zgłosiła się do mnie kochająca Mama sześciolatka – Eryka. Pracuję nad bajką specjalnie dla niego. Poczytaj o pracach nad tą bajką i sytuacji Eryka. Opisuję to by pomóc rodzicom w przygotywaniu własnych bajeczek.

Na pewno się z tym spotkaliście. Jest już dawno po dobranocce, robi się coraz później, a szkrab chciałby dalej hasać i nie ma mowy o spaniu. O tej porze zwykle już zasypia, a tego dnia jakoś nie. Ponieważ już późno – zaczyna być zmęczony i marudny. Wszystko mu zaczyna przeszkadzać. Na samo wspomnienie mycia i spania reaguje krzykiem i płaczem. O cokolwiek spytacie słyszycie – NIE, NIE, NIE.

I co wtedy? Jak się nie zdenerwować? Jak bez krzyków, płaczów, kłótni i gróźb namówić bobasa by poszedł do łazienki na mycie zębów? Usypianie dzieci nie jest łatwe. Posłuchaj jednak o pomyśle, który z powodzeniem stosuję od dawna. Pomaga mi znakomicie.

Pomysł jest prosty i polega na doprowadzeniu do dowolnego „tak„. Brzmi to trochę dziwnie, ale zapewniam, że jest bardzo skuteczne.

Zacznij zadawać pytania, na które odpowiedź brzmi „tak„. Zacznij od zupełnie oczywistych. Np. Czy zjadłeś dzisiaj śniadanie? Czy obejrzałaś dobranockę? Czy lubisz dostawać prezenty pod choinkę? Czy lubisz się bawić klockami? Zdziwisz się bo większość malców zapiekłych w swoim mówieniu „Nie” na początku będzie z rozpędu twardo zaprzeczało. „Nie! Nie oglądałem dobranocki!” usłyszysz nawet wtedy gdy właśnie przed chwilą wyłączyliście telewizor.

Jednak po chwili do dziecka zacznie coś docierać i na któreś pytanie z kolei odpowie Ci „Tak„. Zadaj wtedy jeszcze jedno lub dwa takie, na które odpowiedź jest „Tak„, ale już trochę mniej oczywista. Dobrze by było gdyby ostatnie z nich dotyczyły już mycia i spania, ale jeszcze były w miarę naturalne i łatwe. Np. Czy chcesz żebym poczytał Ci dzisiaj bajeczkę do spania?

Na koniec zaproponuj mycie zębów i spanie. Zobaczysz o ile łatwiej będzie teraz. Bez krzyków, płaczu i kłótni. Bez denerwowania się i gróźb. W pełnej zgodzie! A wtedy – zapraszam do czytania dzieciom Zasypianek. :-)

Wypróbuj mój pomysł i napisz jak Ci usypianie dzieci poszło! I jeszcze jedno – takie łagodne przechodzenie od nie do tak można stosować nie tylko przy namawianiu do spania. Jeżeli Twój szkrab nie chce sprzątnąć zabawek, gdzieś pójść, czegoś zjeść – to także może pomóc!

Wszelkie komentarze oraz inne pomysły – mile widziane. Życzę dobrego usypiania!

Tags: ,

Szymonek wysypał dodatkowe klocki z pudełka. Było ich już teraz na podłodze całkiem sporo. Od kolacji był cały czas zajęty budowaniem. Chciał dzisiaj wieczorem stworzyć coś wspaniałego. I miał bardzo dobry pomysł na to co to będzie.

Na dobranockę w telewizorze oglądał bajki Disneya. Na początku i na końcu bajki była scena z wielkim zamkiem Disneya. Można go było sobie dokładnie obejrzeć. Najpierw wyruszało się z bramy zamku i odjeżdżało od niego. Tak by można było zobaczyć go w całości – z wieżami o błękitnych dachach. A na każdej z nich powiewała żółta flaga. Tych wież było całe mnóstwo – niektóre przy murach wokół zamku, inne przy samym głównym budynku. Na koniec błyszcząca gwiazda wyskakiwała i oblatywała całą scenę, a jej blask oświetlał mury ze wszystkich stron. To było wspaniałe! Tak wspaniałe, że oglądając to siedział zupełnie nieruchomo i prawie nie oddychał.

Czytaj dalej…

Tags: ,

« Older entries § Newer entries »