Wrzesień 2010

You are currently browsing the monthly archive for Wrzesień 2010.

Kolejna kołysanka dla wszystkich. Przypomnienie lata na początek jesieni. Przepiękna piosenka oryginalnie napisana dla filmu „Czarnoksiężnik z krainy Oz”. W prostym i przez to niesamowitym wykonaniu „Łagodnego Olbrzyma” Israela Kamakawiwo. O tym, że zawsze warto marzyć!

Nie przestrasz się wyglądu tego gościa. Śpiewa przewspaniale! 🙂

YouTube Preview Image

Jeżeli film Ci nie działa – kliknij tutaj i obejrzyj go na youtube.

Jeżeli ktoś chciałby zobaczyć tłumaczenie tej kołysanki to z chęcią opublikuję.

Tags: ,

Dość dawno temu napisałem kilka tekstów poświęconych moczeniu nocnemu – przypadłości na którą cierpi wiele dzieci i ich rodziców. Są to wszystko moje doświadczenia z pierwszej ręki (jeden z moich synków miał z tym problem) . Zapraszam Cię do zapoznania się z nimi w sekcji moczenie nocne. Teraz przyszedł czas na napisanie do tego jeszcze bajki pomagajki. Nie jest to bajka terapeutyczna, ale bajka magiczna. W ogóle nie działa na zasadzie racjonalnej. Jest czystą metaforą. Przekazuje mocną sugestię, że dziecko kontroluje sprawę.

Parę słów o tym jak czytać bajkę. Można ją czytać na dobranoc, ale lepiej jeżeli będzie czytana podczas dnia gdy dziecko jest aktywne. Nie należy w żadnym wypadku tłumaczyć bajki lub opowiadać jak należy ją rozumieć. Jeżeli dziecko chce możecie o niej porozmawiać, ale tylko w jej warstwie bajkowej. Za jakiś czas możecie do niej wrócić. Gdy samo dziecko będzie chciało jeszcze raz posłuchać – super!

Tego typu bajki nie zapewniają 100% skuteczności, ale mogą bardzo pomóc w przypadku moczenia nocnego. Komentarze mile widziane!

Jak to zwykle u mnie jest to specjalna bajka. To z jednej strony bajka przygodowa o dzielnym chłopcu i walce ze złym czarownikiem. Ale jest to też bajka magiczna, która może dziecku pomóc – przeczytaj o tym w jaki sposób. Bajka jest tak długa, że nie zmieściła się za jednym razem – pierwsza część bajki jest – jest tutaj. Zapraszam do czytania!

Ilustracja Ewy BadurekJaś obudził się rano po suchej nocy. To była wielka ulga dla niego i na pewno też dla całego królestwa. Poczucie, że sobie sam tak dobrze poradził było wspaniałe. Łabędź siedział w tym samym miejscu gdzie go zostawił wieczorem – na brzegu strumienia.

– Wspaniała jest taka sucha, spokojna noc – powiedział na przywitanie przeciągając się.
– Teraz kiedy odpocząłeś czas bym Ci opowiedział o następnym zadaniu. Zajmiemy się teraz chmurami, które gnębią stolicę Mingere. Pod wpływem czaru Euresisa co noc zalewają ją ogromnymi ilościami wody. Same chmury nie byłyby jeszcze takie złe. Deszcze przecież muszą od czasu do czasu padać. Czar ten jest jednak wyjątkowo przebiegły. Leje zawsze właśnie wtedy gdy wszyscy już pójdą spać i zasną głęboko. Trudno wtedy cokolwiek na to zaradzić.
– Ruszysz więc na wschód, wzdłuż rzeki, tak by dotrzeć do stolicy. Twoje zadanie jest trudne, ale pewien jestem, że dasz sobie radę. Przez całą noc będziesz musiał pilnować miasta. Jak tylko deszcz już się będzie zbierał to nawet jeżeli wszyscy inni zasną to Ty jeden właśnie się obudzisz! Ale pamiętaj – najważniejsze jest by obudzić się na czas. Wierzę w Ciebie bo jestem pewien, że tylko Ty będziesz najlepiej wiedział kiedy to nastąpi. Bo to właśnie Ty jesteś wybrany by ratować królestwo.

Czytaj dalej…

Tags:

Jak to zwykle u mnie jest to specjalna bajka. To z jednej strony bajka przygodowa o dzielnym chłopcu i walce ze złym czarownikiem. Ale jest to też bajka magiczna, która może dziecku pomóc – przeczytaj o tym w jaki sposób. Bajka jest tak długa, że nie zmieściła się za jednym razem – na dole jest link do jej drugiej części. Zapraszam do czytania!

Za siedmioma górami, za siedmioma morzami i jeszcze dodatkowo za wielkim lasem było sobie królestwo Mingere. Ludzie żyli tam szczęśliwie i beztrosko. Radość tam panowała, a wesoły śmiech dzieci i dorosłych brzmiał na każdym rogu miast i wsi.

Nie trwało to jednak wiecznie. Na północy Mingere mieszkał w swej czarnej wieży potężny i zły czarownik Enuresis. Próbował on od dawna zyskać władzę nad królestwem, a gdy w końcu zrozumiał, że mieszkańcy mu na to nie pozwolą ogromnie się zdenerwował. W wielkiej złości rzucił wtedy na królestwo czar. I to czar wyjątkowo paskudny. Od tamtej pory każdej nocy niebo zakrywały chmury i deszcze lały się strumieniami. Spadająca wciąż woda zalewała lasy i drogi. Pola zmieniły się w bagna gdzie ziemię zalegały przemoknięte i przegniłe rośliny. Rzeki wystąpiły z brzegów i zerwały mosty. Drogami nie dało się podróżować bo tak często stała na nich głęboka woda. Smutek zapanował więc w królestwie. Tam gdzie do tej pory śmiech i zabawę można było spotkać teraz ludzie z ponurymi minami przemykali tylko chyłkiem w przejmujących strugach deszczu.

Najwaleczniejsi rycerze ruszali na północ do wieży w której mieszkał Enuresis by pokonać go i w ten sposób czar przerwać. Na nic to się jednak nie zdało. Czarownik był potężny i przebiegły. Znajdowano tylko później ich przerdzewiałe od wilgoci zbroje porzucone w lesie niedaleko wieży. Król postanowił wtedy wysłać posłańca by prosić o pomoc czarodzieja z południa. Ten powiedział, że z Enuresisem walczyć sam nie może. W pradawnych księgach wyczytał jednak, że pomóc tutaj może tylko i wyłącznie ktoś o czystym sercu, kto na dodatek odnajdzie pióro złotego łabędzia.

Czytaj dalej…

Tags:

Oto kolejna bajka czytana. Tym razem jest to – Powitanie kotka Szarusia. Zamieszczam ją tutaj do ściągnięcia w formacie bajki mp3. Możesz ją nagrać na płytę lub odtwarzacz mp3 lub odtworzyć z komputera klikając poniżej:

Tekst bajki możesz znaleźć tutaj:  Powitanie kotka Szarusia. Bajkę czyta ją Grzegorz Wolański.

Bajki audio są dla Ciebie do słuchania. Proszę ich jednak nie kopiować i nie publikować na innych serwisach bez mojej zgody.

Tags: