4-6 lat

Bajki-Zasypianki – uspokajające, wyciszające, ciepłe, kołyszące… po prostu najlepiej usypiające bajki dla dzieci na świecie! Bajki dla dzieci w wieku 4-6 lat. Zapraszam!

Dla dziecka w przedszkolu pierwsze dni bez Mamy i Taty potrafią potrafią być bardzo stresujące. Zapraszam do przeczytania bajki edukacyjnej wyjaśniającej na spokojnie czego się tam może spodziewać. Wspomina ona delikatnie o mniej przyjemnych sprawach jak brak rodziców, zdarzający się płacz dzieci i niektórzy niezbyt mili koledzy, jednocześnie budując pozytywne oczekiwania. Zapraszam!

Pierwszy dzień Kamilka w przedszkolu

Od kilku dni w domu wszyscy mówili, że to już niedługo. Nadchodził ten dzień kiedy Kamilek po raz pierwszy pójdzie do przedszkola. Tak jak przystało na prawdziwie dużego chłopca, którym oczywiście już był. Mama opowiadała mu kilka razy jak tam będzie. Że w przedszkolu jest dużo dzieci – kolegów i koleżanek, z którymi będzie się mógł bawić. No i całe mnóstwo zabawek. Poza tym są Ciocie, które się zajmują dziećmi i organizują im całe mnóstwo fantastycznych gier i zabaw. Wspominała też, że Mama w tym czasie będzie musiała iść do pracy i będzie miała mnóstwo spraw do załatwienia i że nie będzie tam z nim. No ale przecież jest na tyle dzielnym chłopcem, że to nie będzie problem. Dzień upłynie szybciutko i ani się spostrzeże, a już wróci po niego.
Czytaj dalej…

Tags: ,

Bajka na dzień Matki – dla wszystkich Mam z okazji ich święta – Dnia Matki. Jesteście najwspanialsze! I nawet gdy czasami jest ciężko pamiętajcie, że jesteście najukochańsze na świecie!

Bajka o rzece i strumieniu

Dzień Matki - ilustracja Ewy BadurekMiędzy dwoma wzgórzami, wśród gęstego lasu płynęła sobie rzeczka. Niosła wesoło i wartko czystą wodę z gór. Można by ją nawet nazwać górskim strumieniem – tak głośno szumiała wśród kamieni, puszczając co chwila zabawne odblaski słońca na wszystkie strony. Momentami nurt miała tak porywisty, że gdyby ktoś niebacznie przez nią chciał przechodzić to porwać by go mogła swoimi wodami.

Spływając w dół doliny rosła, ale też uspokajała się coraz bardziej. Teraz już płynęła wolniej i bardziej statecznie. Z głowy wyparowały jej szaleństwa górskiego strumienia. Kwiaty ozdabiały jej brzegi, a drzewa pochylały się nad taflą przejrzystej wody. Były nawet takie miejsca gdzie dzieciaki z pobliskich wiosek przychodziły kąpać się latem. Śmiechu i radości było tam co niemiara.

Czytaj dalej…

Tags:

Bajka dla dzieci Zasypianka napisana i przysłana mi przez Roberta Sadło. Może temat choinki nie jest do końca aktualny, ale bajka jest taka miła, że postanowiłem ją opublikować już teraz.

Gdy kotek Szaruś obudził się tej nocy w pokoju było praktycznie całkowicie ciemno. Spojrzał na Mruczka, który leżał niedaleko. Rudzielec był zwinięty w kuleczkę na podłodze. Tylko jego brzuszek podnosił się i opadał miarowo. Szaruś uśmiechnął się widząc w jak zabawny sposób Mruczek porusza wąsikami.
- Pewnie śni mu się coś bardzo przyjemnego – pomyślał Szaruś.

Kotek przeciągnął się wyginając grzbiet jak najwyżej potrafił i spojrzał przez okno. Nie był w stanie zobaczyć co się dzieje na zewnątrz- było zbyt ciemno. Na szybie zbierały się tak lubiane przez Szarusia płatki śniegu. Tworzyły one niesamowite obrazki na szybie. Szaruś podniósł główkę- w lewym rogu okna ujrzał cztery przepiękne gwiazdki zbudowane z błyszczących kryształków.

Czytaj dalej…

Wiele rodziców i dzieci prosiło o bajkę o dinozaurach. Było też wiele próśb o bajkę dla dzieci nieśmiałych. Więc oto jest – bajka o nieśmiałym dinozaurze. Zapraszam!

Franek na konkursie ryków

Ze skraju puszczy ktoś obserwował okolicę. Był tak dobrze ukryty, że wśród liści widać było prawie wyłącznie jego wyraziste oczy, które przenikliwie wpatrywały się w przestrzeń dookoła. Gdyby jakieś zwierze tu podeszło na pewno wystraszyłoby się tego spojrzenia. Wyglądało tak jak gdyby należało do groźnej bestii przyczajonej tutaj w poszukiwaniu zdobyczy.

Te oczy należały do Franka – młodego dinozaura, który przychodził w to miejsce by podglądać zwierzęta na równinie. Nie był takim zwykłym dinozaurem – należał do gatunku tyranozurus rex. Były one najgroźniejszymi i najstraszniejszymi na ziemi. Dorosły tyranozaur sięgał swoją wielką głową szczytów najwyższych drzew. Jego paszcza pełna była wielkich i ostrych zębów zdolnych przegryźć lub nawet połknąć w całości wiele mniejszych zwierzaków. Nie na darmo w ich nazwie było rex, czyli król.

Czytaj dalej…

Tags: , ,

Ta bajka na dzień babci i dziadka to prezent od zasypianek! Ze specjalną  dedykacją dla mojej babci, która jest też prababcią moich synków. Niech jak najdłużej będzie z nami! Najlepsze życzenia z okazji dnia babci i dnia dziadka!

Bajka o drzewie

W pewnym miasteczku w parku rosło sobie wielkie, piękne, rozłożyste drzewo. Stało dumnie wyprostowane na środku niewielkiego placyku. Grube gałęzie rozchodziły się od potężnego pnia na wszystkie strony świata. Pokrywały je płaty pełnej spękań kory tworzące niesamowite kształty i wzory. Ślady złamań i licznych nacięć na konarach, pęknięcia i dziuple świadczyły o tym jak wiele przeszło ono w ciągu swych lat od kiedy było jeszcze małym krzaczkiem.

Czytaj dalej…

Tags: ,

To nie jest zwykła bajka – to jest bajka zasypianka na pierwszy dzień zimy. Zasypianki są po to by ułatwić rodzicom dobre usypianie dzieci. Przeczytaj skąd się wzięły bajki zasypianki. Zanim wydrukujesz sobie tą bajkę i weźmiesz się z ochotą za czytanie swojej pociesze proponuję – poczytaj o tym jak korzystać z bajek zasypianek. Potem to już tylko – miłego zasypiania!

Gdy kotek Szaruś obudził się tego dnia nic nie było takie samo jak zwykle. Świat za oknem wyglądał absolutnie magicznie. Pierwsze co rzuciło mu się w oczy to był blask. Wszystko było tak białe i jasne, że aż musiał mocno przymknąć oczka. To było tak jakby tysiąc słońc świeciło na niego na raz ze wszystkich stron. Do tego wirujące barwy i odblaski na szybie. Kotek był tak oszołomiony, że tylko siedział nieruchomo z mocno zmrużonymi oczami. Wydawało mu się, że jeszcze śni. Dopiero po dłuższej chwili oczy przyzwyczaiły mu się do blasku i mógł je szerzej otworzyć.

- Wygląda na to, że zaczęła się zima. Nie widziałeś jeszcze nigdy śniegu? – usłyszał obok spokojny głos kota Mruczka

- Tak to się nazywa? – zapytał oszołomiony Szaruś. Po namyśle stwierdził jednak, że ta nazwa pasuje – czuł się rzeczywiście jak we śnie.

 

Czytaj dalej…

Tags:

Jak to zwykle u mnie jest to specjalna bajka. To z jednej strony bajka przygodowa o dzielnym chłopcu i walce ze złym czarownikiem. Ale jest to też bajka magiczna, która może dziecku pomóc – przeczytaj o tym w jaki sposób. Bajka jest tak długa, że nie zmieściła się za jednym razem – pierwsza część bajki jest – jest tutaj. Zapraszam do czytania!

Ilustracja Ewy BadurekJaś obudził się rano po suchej nocy. To była wielka ulga dla niego i na pewno też dla całego królestwa. Poczucie, że sobie sam tak dobrze poradził było wspaniałe. Łabędź siedział w tym samym miejscu gdzie go zostawił wieczorem – na brzegu strumienia.

- Wspaniała jest taka sucha, spokojna noc – powiedział na przywitanie przeciągając się.
- Teraz kiedy odpocząłeś czas bym Ci opowiedział o następnym zadaniu. Zajmiemy się teraz chmurami, które gnębią stolicę Mingere. Pod wpływem czaru Euresisa co noc zalewają ją ogromnymi ilościami wody. Same chmury nie byłyby jeszcze takie złe. Deszcze przecież muszą od czasu do czasu padać. Czar ten jest jednak wyjątkowo przebiegły. Leje zawsze właśnie wtedy gdy wszyscy już pójdą spać i zasną głęboko. Trudno wtedy cokolwiek na to zaradzić.
- Ruszysz więc na wschód, wzdłuż rzeki, tak by dotrzeć do stolicy. Twoje zadanie jest trudne, ale pewien jestem, że dasz sobie radę. Przez całą noc będziesz musiał pilnować miasta. Jak tylko deszcz już się będzie zbierał to nawet jeżeli wszyscy inni zasną to Ty jeden właśnie się obudzisz! Ale pamiętaj – najważniejsze jest by obudzić się na czas. Wierzę w Ciebie bo jestem pewien, że tylko Ty będziesz najlepiej wiedział kiedy to nastąpi. Bo to właśnie Ty jesteś wybrany by ratować królestwo.

Czytaj dalej…

Tags:

« Older entries