różności

Przeglądasz teksty w kategorii różności.

Co robić gdy dziecko boi się spać? Wróciliśmy niedawno z wakacji całą rodziną z wyspy Rodos. Moje chłopaki poznali tam oko w oko interesujące stworzenia – kraby. Większość była malutka, ale niektóre potrafiły być wielkości dłoni. Potrafiły się nawet szybko poruszać. Czasami można było znaleźć je w całkiem nieoczekiwanych miejscach.

krab z rodosZ wakacji przylecieliśmy zadowoleni i opaleni. Problem zaczął się kilka dni po powrocie. Któregoś wieczora Kamilek kładł się wieczorem do łóżka zmęczony i przez to dość marudzący. Gdy już zasypiał – zaczęło się. Nagle z pokoju chłopaków dobiegł straszny krzyk.

Kamil z przerażeniem w oczach siedział na łóżku i krzyczał w niebogłosy. Kraaaab! Okazało się, że w łóżku pojawiły się kraby. Uspokoić malucha było bardzo trudno. Tłumaczenia nie pomagały.

Co gorsza – następnego wieczora Kami już przed wejściem do łóżka oświadczył, że tam są kraby i że za żadne skarby się nie położy. I co robić gdy dziecko boi się w nocy tak bardzo? Opowiem Ci co ja sam zrobiłem i co nam bardzo pomogło.

Po pierwsze pamiętam, że jakkolwiek absurdalny może wydawać mi się strach dziecka – dla niego jest bardzo realny. Jeżeli sprawdzenie łóżka i okolicy i poszukiwania krabów pierwszej nocy niewiele pomogły – trzeba zrobić coś innego. Oto co zrobiliśmy.

Zapytałem Kamilka o to, gdzie te kraby są. Pokazał najciemniejszy róg łóżeczka. No to zachowałem się tak jakby one tam rzeczywiście były. Pozbyłem się ich. ;-) Walnąłem mocno w brzeg łóżka i powiedziałem synkowi, że ten tutaj już mu nic nie zrobi. Następnie wziąłem „kraba” ręką i wyrzuciłem za okno. Spytałem czy jest ich więcej. Powtórzyliśmy całą operację ze trzy razy przy rosnącym entuzjazmie Kamilka. Pomogło! Tej nocy położył się spokojnie.

Przez kilka wieczorów załatwianie krabów to był nasz wieczorny rytuał. Później zacząłem wspominać synkowi, że one są już bardzo wystraszone. Boją się, chowają i uciekają. Prosiłem nawet żeby im darować życie i tylko wyrzucić za okno. Takie osłabione i wystraszone kraby były coraz mniejszym zagrożeniem. Wreszcie któregoś dnia namówiłem Kamilka, żeby on sam załatwił kraba. A potem… Potem coraz częściej zapominał i tylko od czasu do czasu ze śmiechem wypędzał jakiegoś zapomnianego, wystraszonego biednego zwierzaka. Wszystko to trwało razem jakieś dwa tygodnie.

Jeżeli więc Twoje dziecko boi się w nocy jakiegoś zmyślonego zagrożenia, a racjonalne tłumaczenia nie pomagają – rozwiąż ten problem wchodząc w świat dziecka i jego lęku. Jeżeli boi się krabów, to ich się pozbądź. Zobaczysz, że się Wam uda!

Tags: , ,

Minęło trochę czasu odkąd ogłosiłem konkurs na ilustracje do Zasypianek. Odzew był raczej skąpy. Już myślałem, że nic fajnego z tego nie wyjdzie, gdy nagle ostatnio taka niespodzianka. Zgłosiła się do mnie Pani Agnieszka Kościsz z Krakowa z propozycją, która mnie od razu zauroczyła. Od wczoraj więc już jest widoczna na stronach! Taaa Daaa! Nowa ilustracja Zasypianek.

Pani Agnieszka pisze o sobie bardzo skromnie:
Jestem studentką Krakowskiej Akademi, wydział architektury i sztuk pięknych, kierunek grafika użytkowa. Zajmuję się głownie grafiką (plakaty, loga, wizytówki), bo na to jest większy popyt. Ilustracje robię raczej dla przyjemności i akurat głównie do bajek. :-) Chociaż nie powiem – chciałabym się tym zająć profesjonalnie… Może jak jeszcze trochę poćwiczę to uda mi się nawiązać współpracę z jakimś wydawnictwem. :-)

Zapraszam na strony Pani Agnieszki. bajki-dla-dzieci-zasypiankiSami widzicie jak piękne dzieła potrafi tworzyć! Może od razu jakieś propozycje współpracy?

Pani Agnieszka przygotowała dla mnie też grafikę reklamującą Zasypianki. Taką do umieszczenia na innych stronach. Jeżeli podobają Ci się bajki Zasypianki to podpowiedz to innym – wstaw tą piękną ilustrację na swoje strony z linkiem na strony bajki-zasypianki.pl

Jestem Ciekaw Twojej opinii na temat ilustracji do Zasypianek. Zapraszam do komentowania!

Tags: , ,

Mój blog jest o bajkach i usypianiu dzieci. Piszę też jednak o przeróżnych sprawach związanych z wychowaniem, jak również z problemami ze snem u dzieci. Moczenie nocne jest jednym z problemów, które wydają się wielu dość błahe, ale dla dzieci tym dotkniętych i ich rodziców – bardzo nieprzyjemne.

Obiecałem na tym blogu napisać podsumowanie różnych sposobów na moczenie nocne. Opowiedziałem już w moim blogu o naszych zmaganiach z tą przypadłością u mojego synka. Zapraszam Cię do zapoznania się z pierwszą częścią opowieści i drugą częścią opowieści o tym. Tutaj na bazie moich doświadczeń opowiem jak warto podejść do moczenia nocnego u dziecka.

Po pierwsze warto zdać sobie sprawę, że problem jest bardzo powszechny i że nasze dziecko nie jest w tym bardzo wyjątkowe. W wieku 4 lat moczy się w nocy co trzecie dziecko, w wieku 5-6 lat – co piąte, w wieku 7 lat – co dziesiąte. Częściej chłopcy niż dziewczynki. Oznacza to, że jakkolwiek warto się tym zająć to nie ma co z tego robić takiej wielkiej tragedii.

O przypadłości mówi się dopiero od skończonego piątego roku życia, ale jeżeli dziecko dość wcześnie zaczęło kontrolować sikanie podczas dnia, a sytuacja w nocy jest cały czas tak samo zła – uważam, że lepiej wziąć się za to już trochę wcześniej. Opiszę różne sposoby radzenia sobie dzieląc je na warte polecania, możliwe do spróbowania i te, które bym odradzam.

Bardzo polecam

  • Ograniczenie picia na 2 godziny przed snem i dużo picia podczas dnia
    Pomaga w ustaleniu rytmu picia i sikania
  • Porządne wysikanie się na noc
    Jako ostatnia rzecz przed pójściem spać
  • Odstawienie pieluszek typu Pampers i wkładanie ceraty pod prześcieradło
    Nie czekajcie bardzo długo z odstawieniem pieluszek. Z nimi maluszek przyzwyczaja się, że może sikać w nocy. Niech i dziecko i Ty wiecie i czujecie kiedy się zmoczy, a cerata zmniejszy straty jak się zdarzy wpadka.
  • Kalendarzyk z zaznaczaniem naklejkami suchych nocy
    Niech dziecko będzie miało nagrodę w postaci wklejenia naklejki po każdej suchej nocy. Zróbcie z tego małe święto. A jak zdarzy się kilka pod rząd to większe święto i może jakiś drobny prezent… Mokrych raczej nie zaznaczajcie. Jest to fajna nagroda dla dziecka i jasna informacja dla Was o skali problemu
  • Wizytę u lekarza specjalisty i zrobienie pełnego zestawu badań
    Jak podstawowe powody zawiodą a maluch kończy już pięć lat – warto pójść do specjalisty. Zrobić badania krwi i moczu, badanie układu moczowego, USG jamy brzusznej, inne w razie potrzeby. Pozwoli to ustalić czy nie ma jakiegoś konkretnego, wyleczalnego powodu moczenia – zakażenia lub innej choroby
  • Bajka pomagajka
    Warto dziecku przeczytać bajkę specjalnie napisaną by pomagać w tej sytuacji. Jest ona dostępna na tych stronach.

Można spróbować

  • alarm wybudzeniowy
    Urządzenie, które na noc zakłada się dziecku, które ostrym dźwiękiem budzi dziecko gdy tylko poczuje, że jest mokro. Ma spowodować odruch obudzenia się jak dziecku bardzo chce się siku. Wydaje się, że może być skuteczne, ale działa dość brutalnie. Na szczęście nie musiałem go stosować, ale było następne na mojej liście.

Nie polecam

  • Leki zagęszczające mocz (np. minirin)
    Minirin jest lekiem czysto objawowym. Jak się go podaje w wystarczającej dawce to w tych dniach, a właściwie nocach powinien pomóc. Jak się go odstawi – sikanie wróci. No chyba, że podawać się go będzie tak długo aż układ moczowy dziecka dojrzeje. Lek jest drogi i nie jest wolny od działań ubocznych. Bazując na swoich doświadczeniach polecałbym go tylko starszym dzieciom i to tylko wtedy kiedy np. nocują poza domem i chcemy upewnić się, że noc będzie sucha. W innych przypadkach – według mnie nie warto.
  • Wysadzanie dziecka w nocy
    Jedyna, choć ważna zaleta to, że więcej nocy jest suche. Moje doświadczenia są złe. Nie zmniejsza prawdziwego problemu. Zamiast przyzwyczajać do rytmu – dzień z sikaniem, noc sucha – utrwala zwyczaj sikania w nocy. Efekty, które dawało były pozorne i bardzo krótkotrwałe. W długim okresie czasu – zdecydowanie szkodziło.

Niech to Ci nie przyjdzie do głowy

  • Leki spłycające sen
    Kiedyś uważano, że powodem moczenia może być zbyt głęboki sen u dzieci. Że po prostu chęć sikania ich nie budzi. W związku z tym dawano lekarstwa, które spłycały sen. Zupełnie się od tego odchodzi i jeżeli lekarz Wam o tym mówi to bardzo zły znak co do aktualności jego wiedzy. Generalnie – dzieci nie powinny mieć powodu sikania w nocy więc problem nie leży w głębokości snu. Za to leki zmieniające charakter snu mogą bardzo wiele namieszać u dziecka.
  • Karanie, wyśmiewanie, wyszydzanie, porównywanie z innymi dziećmi gdy się mokra noc zdarzy
    Dziecko i tak z tym się źle czuje. Nie dodawaj więcej problemów psychologicznych i kompleksów. Wiem, że nie jest to łatwe jak rano widać kolejny raz zasikane łóżko. Ale po prostu tego nie rób!

Mam nadzieję, że to zestawieni pomoże Ci w zmaganiach z tą nieprzyjemną przypadłością. Życzę Wam powodzenia!

Tags: , ,

Od jakiegoś czasu na blogu była ankieta, w której pytałem o ulubione książki z dzieciństwa. Dziękuję za grubo ponad setkę odpowiedzi. Ankieta i jej wyniki wyglądają następująco:

Wasze ulubione książki z dzieciństwa?

  • o misiu Puchatku 23%
  • Andersena i braci Grimm 20%
  • Mały Książe 15%
  • Alicja w krainie czarów 15%
  • Muminki 14%
  • książki Astrid Lindgren 9%
  • inne 5%

Przy odpowiedzi inne można było dodać swoją ulubioną książkę. Pojawiły się tam Dzieci z Bullerbyn, Piękna i bestia, bajki Grimm-a (bez Andersena) oraz Harry Potter. Wszystkie one są świetne do czytania naszym dzieciom. Może niektóre już dla trochę starszych. Jeszcze raz dziękuję wszystkim,którzy odpowiedzieli.

Tags:

Los nie obdarzył mnie talentem do rysowania i moje dzieci radzą sobie już teraz lepiej ode mnie. Coraz bardziej dojrzewam jednak do pomysłu zmiany grafiki towarzyszącej Zasypiankom. Spójrz sam na grafikę u góry strony – krajobraz z chmurkami i drzewkiem w niebieskiej tonacji. Ładny, ale nie do końca odpowiadający treści bloga.

No więc mam pytanie – czy ktoś zaoferuje swoją pomoc? Chodzi o obrazek o rozmiarach tego u góry (720 x 180) – raczej w stonowanej i spokojnej kolorystyce, temacie związanym z dziećmi, bajkami i snem. Dobrze by był na nim ładnie komponujący się tekst – albo same Zasypianki, albo duże Zasypianki i mniejsze bajki dla dzieci na dobranoc.

Jest to też konkurs! Ze swej strony mam propozycję nagrody dla ilustratora. Jeżeli tylko będziesz chciał/chciała mogę napisać specjalnie dla Ciebie bajkę. Może to być bajka typu terapeutycznego, ale może to też być zupełnie dowolna. Będzie mogła dotyczyć Ciebie lub Twoich dzieci i mieć temat, który sam wybierzesz. Ustalimy to wszystko wspólnie.

Jeżeli tylko też będziesz chciał to podam na moim blogu adres strony internetowej, którą polecisz – może masz własną stronę lub blog, który warto tu wypromować?

Jestem pewien, że pomysły na konkurs ilustracji dla Zasypianek już przychodzą Ci do głowy. Czekam na propozycje! Możesz je przesłać na mój email – pkp01 @ o2.pl. :-)

Grafika Zasypianek jest już zmieniona, a konkurs rozwiązany. Dziękuję wszystkim!

Tags: ,

Mój blog jest o bajkach i usypianiu dzieci. Piszę też jednak o przeróżnych sprawach związanych z wychowaniem, jak również z problemami ze snem u dzieci. Moczenie nocne jest jednym z problemów, które wydają się wielu dość błahe, ale dla dzieci tym dotkniętych i ich rodziców – bardzo nieprzyjemne.

To co tutaj opiszę to wiedza z pierwszej ręki. Mój starszy synek cierpiał na to, a my razem z nim. Próbowaliśmy wielu metod i odwiedziliśmy kilku lekarzy. Napiszę o tych przejściach i o skuteczności tych metod. Mam nadzieję, że pomogę tym samym rodzicom dzieci z moczeniem nocnym. Historia jest z happy endem – mój synek, który teraz ma prawie 7 lat ma już „suche noce” od paru miesięcy. Chcę, żeby moja historia dała Wam nadzieję i wiedzę o tym trudnym temacie.

Czytaj dalej…

Tags: ,

Zwykle w tym blogu znajdujesz bajeczki do czytania – Zasypianki. Więc pozwól, że tym razem Cię zaskoczę. :-)

Poniżej – kołysanka! I to nie byle jaka, bo to kołysanka zespołu Guns ‘n`Roses. Piosenka Sweet Child O’ Mine. Jeżeli podejrzewasz podstęp to masz odrobinę racji. Jest to wersja tego utworu w wykonaniu Taken by Trees (Victoria Bergsman). Zauroczyła mnie ta piosenka w jej wykonaniu. No i jest to rzeczywiście świetna kołysanka. Polecam!

YouTube Preview Image

Załączam też moje tłumaczenie tekstu Guns ‘n’ Roses – Sweet Child O`Mine
Jak chcesz te tłumaczenie gdzieś wykorzystać to ok, proszę Cię tylko o zamieszczenie linka do autora, czyli tutaj.

Moja słodka dziecinko

Jej uśmiech sprawia, że
Wracają do mnie dziecięce wspomnienia
Kiedy wszystko jeszcze
Było tak świeże jak jasne, błękitne niebo
I teraz, i wtedy, gdy widzę jej twarz
Zabiera mnie w to wyjątkowe miejsce
I jeśli będę patrzył zbyt długo
To się pewnie rozkleję i i rozpłaczę.

Moja słodka dziecinko
Moje słodkie kochanie

Jej oczy są z najbłękitniejszego nieba
W którym widać zapowiedź deszczu
Nie cierpię patrzeć w te oczy
Gdy widzę w nich choćby okruchy bólu
Jej włosy przypominają mi ciepłe i bezpieczne miejsce
W którym jako dziecko się chowałem
I modliłem, by gromy i deszcz
Szybko i cicho już przeszły

Moja słodka dziecinko
Moje słodkie kochanie

Dokąd idziemy
Dokąd idziemy teraz
Dokąd idziemy
Moja słodka dziecinko

Tags: , , ,

Newer entries »