problemy ze snem

Problemy ze snem mogą bardzo utrudnić życie dzieci i dorosłych. Znajdziesz tutaj bajki na dobranoc oraz terapeutyczne, które pomagają rodzić sobie z takimi troskami. Dodatkowo porady dotyczące usypiania dzieci. Zapraszam!

Przez cały marzec pisałem dużo o bajkach terapeutycznych – bajkach, które mogą pomóc Twojemu dziecku w przezwyciężeniu jego problemów. Zapraszam tutaj do podsumowania i uporządkowania tego co się do tej pory ukazało.

Najlepiej gdy takie bajki są przygotowane specjalnie na potrzeby Twojego szkraba. Jeżeli chcesz dowiedzieć się czym są bajki terapeutyczne i jak je tworzyć samemu zapraszam do:

Zaoferowałem się też, że przygotuję takie bajki na podstawie aktualnych przypadków, które doślą rodzice. I tak powstały dwie bajki terapeutyczne zamieszczone w ostatnich dniach. Opisałem je tak by były czytelnymi i konkretnymi przykładami – pokazywały jak można tworzyć bajki terapeutyczne samemu.

Jest to dobry moment na podsumowania po w obydwu przypadkach mam już informację od Mam jak dzieci je odebrały.

Bajka dla Eryka
Bajka dla chłopca, który wiele ostatnio stracił i bardzo to przeżywa. Mogę ją z czystym sumieniem polecić dla dzieci w wieku powyżej trzech lat w podobnej sytuacji. Mama Eryka pisała mi kilka razy o tym jak chłopczyk reagował na bajkę. Na początku był nią po prostu zainteresowany. Po kilku dniach chciał wrócić do bajki i jak pisała Pani Diana zaczęło to przynosić bardzo znaczącą poprawę sytuacji. Na moją prośbę mama Eryka wstawiła komentarze również na bloga. Bajka trafiła też do banku bajek terapeutycznych.

Bajka dla Kasi
Bajka dla dziewczynki po przejściach, którą trapią koszmary senne. Jest to bardzo klasyczna bajka terapeutyczna – taka jaką można przygotować na większość tematów. Dość prosty pomysł i prosta konstrukcja. Sam jednak dopisałem tekst prosząc, żeby jej nie „używać” wobec wszystkich dzieci, które po prostu od czasu do czasu mają złe sny. Więcej o tym w tekstach linkowanych poniżej. Mama Kasi napisała mi, że bajka się Kasi bardzo podobała, ale koszmary dalej jeszcze wracają. Dobre chociaż to, że dziewczynka wydaje się lepiej je odbierać. To też było celem bajki.

Cieszę się, że bajki zostały tak dobrze przyjęte i że pomagają dzieciom i rodzicom. Jeżeli znajdą się jakieś kolejne przypadki – dzieci, którym możemy pomóc bajkami – zapraszam do kontaktu.

Tags: ,

Napisałem bajkę terapeutyczna, która ma pomóc małym dzieciom w poradzeniu sobie z powracającymi często koszmarami sennymi. Jest napisana specjalnie dla małej Kasi. Warto kliknąć i przeczytać ten post – tam są informacje o podstawowym rozróżnieniu typów koszmarów sennych.

Pisząc bajkę dla Kasi pamiętałem cały czas o tym, jak uciążliwe są dla niej te powracające koszmary nocne. Powstała więc bajka, którą polecam dla małych dzieci i dla właśnie tak trudnych przypadków. Złe sny i strachy nocne pojawiają się od czasu do czasu u każdego i nie polecałbym takich rozwiązań jak ta bajka każdemu. Już tłumaczę na czym to polega.

Uporczywe koszmary nocne
Bajka Złe sny Karolinki przekonuje dziecko, że można stworzyć magiczny przedmiot, który przed złymi snami zabezpieczy. Tworzy też rytuał, który ma każdej nocy mu przypomnieć o tym zabezpieczeniu i pozwoli go bardzo silnie doświadczyć. „Magiczny” przedmiot wymaga przygotowań i uzupełniania go co jakiś czas. Jest tak pomyślany, żeby dziecko mogło wszystkimi zmysłami upewnić się o jego działaniu. Cała operacja i rytuał więc zajmie więc Wam trochę czasu co wieczór.

Koszmary od czasu do czasu
Jeżeli złe sny nie są wielkim problemem, lepiej jest przekonać dziecko, że nad nimi panuje samo. Zamiast dawać poczucie spokoju rytuałem i historiami o magii, lepiej pokazać jak może sobie z nimi samo poradzić. To jest trudniejsze, ale też możliwe. Można do tego również napisać specjalną bajkę, ale nie taką jak o Karolince.

Odczarowanie złych snów
Jeżeli jesteś pewna, że koszmary nocne chcesz koniecznie przeganiać magią i rytuałem to zapraszam dalej. Najlepiej jak najpierw bajkę Złe sny Karolinki przeczytasz sama. Będziesz wiedziała o co chodzi i miała czas na przygotowanie magicznego przedmiotu.

Swojemu dziecku Złe sny Karolinki najlepiej przeczytać nie do poduszki, ale trochę czasu przed pójściem spać. Wtedy będzie czas na spokojnie wysłuchanie, być może rozmowę o tym. No i żeby przygotować wszystko do późniejszego pójścia do łóżeczka.

Po przeczytaniu – gdy widzisz, że bajka Twojego szkraba zainteresowała – powiedz, że tą magiczną książkę o nazwie Internet znasz i widziałaś tam opis przygotowania magicznego przedmiotu. Następnie weź coś miękkiego, zielonego – chustkę, rękawiczkę, czapkę, cokolwiek i spryskaj wodą toaletową. Niech będzie „magicznie” pachnąca. Oczywiście najlepiej będzie gdy ten zapach sprzyja spaniu – np. lawenda. Nic jednak się nie stanie gdy będzie to inna spokojna nuta. Włóżcie to razem pod poduszeczkę. I wieczorem przed spaniem przypomnijcie o tym sobie.

No i od tej pory razem z dzieckiem co wieczór upewniajcie się czy jest to pod poduszką i czy zapach jest jeszcze dobrze wyczuwalny. Co jakiś czas może warto przypomnieć też samą bajkę. Jeżeli sny będą się zdarzać, to warto przypomnieć, że magiczny przedmiot „oswaja” stwory ze snu. Można do nich wtedy podejść, porozmawiać, a nawet się pobawić.

Powodzenia! I koniecznie daj znać jak Wam poszło! :-)

Tags:

To jest bajka terapeutyczna napisana by pomóc małemu dziecku w poradzeniu sobie z powracającymi często koszmarami sennymi. Jest napisana specjalnie dla małej Kasi. Może pomóc innym małym dzieciom, ale napisana jest tak by pomagała w wyjątkowo trudnych przypadkach. Napisałem już sporo o bajkach terapeutycznych. Zapraszam Cię do przeczytania czym są bajki, które leczą i o tym jak tworzyć bajki terapeutyczne. A teraz zapraszam do czytania.

Bardzo polecam Ci przeczytanie najpierw o tym w jaki sposób i kiedy tą bajkę stosować.

W pewnym miasteczku, w niedużym domku mieszkała sobie mała dziewczynka – Karolinka. Miała 3 latka i była dość podobna do wszystkich małych dziewczynek. Lubiła cukierki. Lubiła rysować i bawić się w chowanego. Lubiła słuchać bajek o księżniczkach. Miała też swojego ulubionego misia, z którym nigdy się nie rozstawała. Miś był pluszowy, brązowy i na szyi miał zawiązaną zieloną wstążkę.

Czytaj dalej…

Tags:

Jak namówić dziecko by umyło się, przebrało i położyło do łóżeczka napisałem już poprzednio. Teraz poczytaj o tym co zrobić dalej…

Twój kochany szkrab trafił już do łóżka po umyciu i przebraniu w piżamkę, ale często nie jest taki jeszcze skory do spania. Co chwila by czegoś chciał – rozgląda się, szuka czegoś ciekawego w pokoju, a jego uwaga jest bardzo daleko od łóżeczka i spania.

Podpowiem Ci następujący prosty pomysł jak mu pomóc. Zadaj serię pytań, o to jak się czuje. Spytaj – Czy pod kołderką jest Ci cieplutko? Czy poduszeczka jest miękka? Czy wygodnie się ułożyłeś? Czy łóżeczko jest mięciutkie?

Na każde z tych pytań powinieneś dostać odpowiedź – kiwnięcie główki lub odpowiedź Tak. Twój szkrab w ten sposób skieruje uwagę do środka i wczuje się w samego siebie. To przygotuje go do spokojnego posłuchania bajeczki, które jest następnym krokiem dobrego zasypiania. Ostatnie pytania powinny dotyczyć już czytania i snu – Czy leżysz spokojnie i chcesz posłuchać bajeczki? Czy już gotowy jesteś do spania? Czy sen do Ciebie już nadchodzi? Zapewniam Cię, że na nie też usłyszysz odpowiedź – Tak.

Niech to będzie częścią Waszego wieczornego usypiania. Taki mały rytuał, który będziecie powtarzać co wieczór. Dzieci lubią takie rytuały, a ten świetne nastraja do spokojnego słuchania bajki i zasypiania.

Oczywiście czytanie bajek Zasypianek, które znajdziesz na tym blogu pomoże Ci w dalszym usypianiu. Jak zaczniesz je czytać to szkrab się zasłucha, a później one poprowadzą go do uspokojenia, wygodnego ułożenia się i dalej prosto do błogiego snu.

Miłego czytania Zasypianek i usypiania! Dobranoc! :-)

Tags: ,

Napisałem już sporo o bajkach terapeutycznych. Zapraszam Cię do przeczytania czym są bajki, które leczą i o tym i jak tworzyć bajki terapeutyczne. Planowałem też pokazać tutaj przykład takiej bajki. Zaprosiłem więc Was do przysłania propozycji tematów. Powstała z tego bajka dla Eryka, czyli Wojtuś i jego przyjaciel szczurek.

Przez bloga trafiła do mnie ostatnio prośba o bajkę dla małej Kasi. Kasia ma cztery latka, ale wiele w życiu już przeszła. Była ofiarą przemocy i od pół roku jest w rodzinie zastępczej. Kiedy tam trafiła prawie jeszcze nie mówiła. Teraz w dobrym otoczeniu kochającej rodziny, która chce ją adoptować nadrabia zaległości. Męczą ją koszmary senne – tak silne, że boi się wieczorem zasypiać.

Parę słów o koszmarach sennych
Dzieci w wieku 2-6 lat miewają takie nocne strachy. Gdy to się zdarzy zwykle przybiegasz szybko na dźwięk przeraźliwych krzyków. Kiedy jesteś już przy dziecku – wydają się na pół śpiące i nie da się z nimi zwykle dogadać. Rano nic nie pamięta. Takie są najbardziej typowe nocne strachy. Są normalne u dzieci i o ile nie ma ich zbyt wiele i nie utrudniają bardzo życia – nie ma się czym przejmować. Po prostu upewnij się, że dziecko jest bezpieczne i krzywdy sobie nie zrobi przy takiej okazji.

Jeżeli dziecko taki koszmar senny budzi i obudzone ma go jeszcze przed sobą i dodatkowo pamięta go jeszcze rano, to może być oznaka jakiś przeżyć, które dziecko gnębią. Może, ale nie musi bo takie sny mogą się też zdarzyć każdemu. Kasia ma takie właśnie koszmary i jest to pewnie związane z jej przeżyciami z czasu trudnych pierwszych 3 latek.

Jako, że jest jeszcze malutką dziewczynką, bajka dla niej będzie bardzo prosta. Nie sądze, żeby dało się jej wytłumaczyć, że „to tylko sny”. W tym wieku bardzo trudno pokazać, że czegoś nie ma, coś jest nierzeczywiste lub nieważne. Dla niej jest to bardzo rzeczywiste, bardzo istniejące i bardzo ważne. Wydaje mi się, że najlepiej będzie wprowadzić trochę magii. Poprzez przykład snu przekonamy ją, że można mieć jakiś magiczny przedmiot lub rytuał na odpędzenie takich snów.

Jestem pełen podziwu dla rodziców Kasi, którzy mając dwójkę własnych dzieci wzięli ją jako rodzina zastępcza, a teraz chcą też adoptować. Chciałbym zrobić też dla nich coś od siebie. A więc do dzieła! Za kilka dni zapraszam na napisaną specjalnie dla małej Kasi bajkę dla małych dzieci o tym jak radzić sobie z sennymi koszmarami! Oczywiście bajkę można będzie czytać wszystkim dzieciom, które gnębią senne koszmary. :-)

Bajka już ukończona. Zapraszam do czytania bajki: Złe sny Karolinki.

Tags: , ,

Na pewno się z tym spotkaliście. Jest już dawno po dobranocce, robi się coraz później, a szkrab chciałby dalej hasać i nie ma mowy o spaniu. O tej porze zwykle już zasypia, a tego dnia jakoś nie. Ponieważ już późno – zaczyna być zmęczony i marudny. Wszystko mu zaczyna przeszkadzać. Na samo wspomnienie mycia i spania reaguje krzykiem i płaczem. O cokolwiek spytacie słyszycie – NIE, NIE, NIE.

I co wtedy? Jak się nie zdenerwować? Jak bez krzyków, płaczów, kłótni i gróźb namówić bobasa by poszedł do łazienki na mycie zębów? Usypianie dzieci nie jest łatwe. Posłuchaj jednak o pomyśle, który z powodzeniem stosuję od dawna. Pomaga mi znakomicie.

Pomysł jest prosty i polega na doprowadzeniu do dowolnego „tak„. Brzmi to trochę dziwnie, ale zapewniam, że jest bardzo skuteczne.

Zacznij zadawać pytania, na które odpowiedź brzmi „tak„. Zacznij od zupełnie oczywistych. Np. Czy zjadłeś dzisiaj śniadanie? Czy obejrzałaś dobranockę? Czy lubisz dostawać prezenty pod choinkę? Czy lubisz się bawić klockami? Zdziwisz się bo większość malców zapiekłych w swoim mówieniu „Nie” na początku będzie z rozpędu twardo zaprzeczało. „Nie! Nie oglądałem dobranocki!” usłyszysz nawet wtedy gdy właśnie przed chwilą wyłączyliście telewizor.

Jednak po chwili do dziecka zacznie coś docierać i na któreś pytanie z kolei odpowie Ci „Tak„. Zadaj wtedy jeszcze jedno lub dwa takie, na które odpowiedź jest „Tak„, ale już trochę mniej oczywista. Dobrze by było gdyby ostatnie z nich dotyczyły już mycia i spania, ale jeszcze były w miarę naturalne i łatwe. Np. Czy chcesz żebym poczytał Ci dzisiaj bajeczkę do spania?

Na koniec zaproponuj mycie zębów i spanie. Zobaczysz o ile łatwiej będzie teraz. Bez krzyków, płaczu i kłótni. Bez denerwowania się i gróźb. W pełnej zgodzie! A wtedy – zapraszam do czytania dzieciom Zasypianek. :-)

Wypróbuj mój pomysł i napisz jak Ci usypianie dzieci poszło! I jeszcze jedno – takie łagodne przechodzenie od nie do tak można stosować nie tylko przy namawianiu do spania. Jeżeli Twój szkrab nie chce sprzątnąć zabawek, gdzieś pójść, czegoś zjeść – to także może pomóc!

Wszelkie komentarze oraz inne pomysły – mile widziane. Życzę dobrego usypiania!

Tags: ,

Newer entries »