Dzisiaj Cyprian spotkał w lesie chłopca na spacerze z Mamą. Szukali w lesie konwalii – pięknych białych kwiatuszków, które wyglądają jak małe dzwoneczki. Jak się cichutko przy nich usiądzie i spokojnie przyłoży do nich ucho to można usłyszeć delikatne dzwonienie. A gdy przyjdzie się raniutko, to dodatkowo jeszcze kropelki rosy błyszczą na łodyżkach i dodają blasku bielutkim kwiatuszkom. Jakby tego było mało to jeszcze pięknie pachną. Konwalie to ulubione kwiatki jeżyka wczesną wiosną. Kwitną bardzo krótko, ale warto ich wtedy poszukać.

Ponieważ Ci ludzie nie znali dobrze lasu, w którym mieszkał Cyprian, nie wiedzieli dokąd pójść. Chodzili głównie na jego skraju i nie mogli kwiatków znaleźć. A przecież jeżyk znał świetne miejsce gdzie właśnie teraz rosło całe mnóstwo pięknych konwalii. Jak się przeszło przez brzozowy gaik i skręciło w lewo za starym dębem dochodziło się do dolinki, która cała była ukwiecona na biało.

Zapraszam do kupna książki Bajki o jeżyku Cyprianie