0-3 lata

Bajki-Zasypianki – uspokajające, wyciszające, ciepłe, kołyszące… po prostu najlepiej usypiające bajki dla dzieci na świecie! Bajki dla najmłodszych maluszków w wieku do 3 lat. Zapraszam!

To nie jest zwykła bajka – to jest bajka zasypianka. Zasypianki są po to by ułatwić rodzicom dobre usypianie dzieci. Przeczytaj skąd się wzięły bajki zasypianki. Zanim wydrukujesz sobie tą bajkę i weźmiesz się z ochotą za czytanie swojej pociesze proponuję – poczytaj o tym jak korzystać z bajek zasypianek. Potem to już tylko – miłego zasypiania!

Strugi deszczu spadały wciąż w dół i w dół. Kot Szaruś i jego dobry przyjaciel – piesek Kropka siedzieli nieruchomo tuż przy drzwiach na taras i wyglądali przez szybę na zewnątrz. Szaruś ziewnął szeroko i przeciągnął się. Nie było zbyt wiele widać. Kolory były bure i rozmyte, a kształtów przedmiotów stojących nawet niedaleko prawie nie dało się rozróżnić.

Taki senny nastrój panował już dość długo. Woleliby pobiegać na podwórku i pobawić się, a tak nudzili się w domu. Niedaleko nich leżał sobie kot Mruczek. Ten niezbyt często się czymś zajmował, ale też nie widać było nigdy żeby się zbytnio nudził. Tym razem też – oczy miał szeroko otwarte i wpatrywał się cały czas w szybę…

- Co Ty tak oglądasz? Jest taki deszcz, że świata nie widać. – spytał Szaruś zaciekawiony.

Czytaj dalej…

Tagi: ,

Błyskawica nagle rozświetliła całe niebo i grzmot z głośnym dudnieniem przetoczył się gdzieś niedaleko. Szaruś obudził się w pierwszej chwili zdezorientowany. Zdążył zobaczyć jak Kropka, kudłata psina mieszkająca w domku piszcząc stara się wcisnąć pod kanapę. Zobaczył też zaraz Magdę próbującą ją uspokoić. Wzięła Kropkę na kolana i przytuliła. Głaskała i przemawiała do niej spokojnie. Ta oddychała cały czas zdenerwowana, ale wyraźnie zaczynało już to jej pomagać. Po kilku chwilach stanęła na podłodze nieco uspokojona.

Szaruś akurat lubił burzę. Szczególnie gdy leżał w ciepłym i suchym domku i wyglądał przez okno. Gdy dłuższy czas patrzył na ciemne niebo mógł nawet zobaczyć samą błyskawicę. Siatką jasnych kresek rozjaśniała chmury i wyglądała jak drzewo postawione do góry nogami i zbudowane całe z promieni słonecznych. Kotek dziwił się, że ten wielki błysk odbywał się zwykle w zadziwiającej ciszy. Dopiero chwilę po nim pojawiał się huk – grzmot nadjeżdżający jak wielka ciężarówka pędząca polną drogą. Tego już tak bardzo nie lubił. Najlepiej gdyby podczas burzy były same błyski. No i mogły pozostać strugi deszczu. Jednostajnie szumiące i bębniące o okna, trawę i dach. Niezmiennie spadające w dół i w dół. Oczywiście wszystko to było przyjemne oglądane przez okna cieplutkiego domku gdy leżało się nieruchomo na kocyku.

Czytaj dalej…

Tagi: ,

bajka dla dzieci o kotkuNa początku było wokół całkiem ciemno. Ta ciemność była miękka i gdzieniegdzie szeleszcząca w dotyku. Do tego wszystko kołysało się i czasami lekko podskakiwało. Kotek otworzył oczy i próbował zorientować się gdzie jest. Wyciągnął jedną łapkę i sprawdził jak daleko może sięgnąć. Potem zrobił to samo z drugiej strony.

Wydawało mu się, że jest w niezbyt dużym pudełku, takim jak na buty. Było one chyba wyłożone jakimś miękkim materiałem. Po chwili zorientował się, że jest tutaj tylko kilka malutkich dziurek przez które wpadało odrobina światła i trochę świeżego powietrza. Próbował wyjrzeć przez nie, ale były zbyt malutkie.

Odetchnął więc tylko głęboko i położył się na miękkim posłaniu czekając nieruchomo co będzie dalej. Przymknął oczka i wsłuchał się w dźwięki dookoła. Słyszał burczenie silnika samochodu i przytłumione głosy dochodzące z zewnątrz. Leżał oddychając spokojnie i w końcu zasnął.

Czytaj dalej…

Tagi: ,

Tym razem mam dla Ciebie prezent od bajek zasypianek – Bajka pod choinkę! :-)

To nie jest zwykła bajka – to jest bajka zasypianka. Zasypianki są po to by ułatwić rodzicom dobre usypianie dzieci. Przeczytaj skąd się wzięły bajki zasypianki. Zanim wydrukujesz sobie tą bajkę i weźmiesz się z ochotą za czytanie swojej pociesze proponuję – poczytaj o tym jak korzystać z bajek zasypianek. Potem to już tylko – miłego zasypiania!

Choinka jeżyka Cypriana

Płatki śniegu wirowały i kołysały się w powietrzu opadając. Nieruchomiały dotykając igieł sosny lub przytulały się do zasp śniegu. Jeżyk Cyprian przyglądał się temu z uśmiechem, ale tylko przez chwilkę. Teraz miał tyle jeszcze rzeczy do zrobienia, tyle planów. A wieczór zbliżał się coraz szybciej.

Zima była w pełni i już niebawem nadchodziły jedne z ulubionych dni w roku – święta! A one wymagają przygotowań – trzeba przystroić choinkę, zaplanować prezenty dla przyjaciół i świąteczną kolację. Na szczęście pracą się podzielili. Jedzeniem zajmowali się borsuk Emil i lisek Kryspian a choinką jeżyk. Kruk Bazyli miał pomagać po trochu we wszystkim i dopilnować, żeby wszystko było gotowe na czas.

Prezenty oczywiście każdy przygotowywał sam. Bo to przecież mają być niespodzianki. Gdy Cyprian przypomniał sobie swoje pomysły na ten rok to aż mu się ciepło i miło zrobiło w środku, na serduszku. Udały mu się wyjątkowo dobrze.

Czytaj dalej…

Tagi: , ,

To jest bajka terapeutyczna napisana by pomóc dziecku, które boi się ciemności. Jest napisana pod kątem dziewczynki w wieku przedszkolnym. Zachęcam Cie jednak by dostosować ją do płci, wieku i zainteresowań dziecka. Możesz te rzeczy zmieniać czytając bajkę, tak aby Twoje dziecko lepiej identyfikowało się z bohaterem. Napisałem już sporo o bajkach terapeutycznych. Zapraszam Cię do przeczytania czym są bajki, które leczą i o tym jak tworzyć bajki terapeutyczne. A teraz już zapraszam do czytania!

Miś Małgorzatki

W pewnym miasteczku mieszkała sobie dziewczynka imieniem Małgorzatka. Chodziła do przedszkola i miała kochających rodziców. Była wesolutka, szczęśliwa i tylko jedno ją zawsze martwiło i jej dokuczało. Bardzo nie lubiła i bała się ciemności.

Wieczorem leżąc w łóżeczku wyobrażała sobie zawsze jakie to dziwne i straszne stworzenia czaić się mogą w mroku. Czasami zdawało się jej, że słyszy jakieś szumy lub stuki i wtedy nawet na wszelki wypadek przykrywała się cała kołderką. Doszło do tego, że nawet gdy w ciągu dnia przechodziła przy jakimś zakamarku, w którym panował głęboki cień odwracała się lub zamykała oczy.

miśTata Małgorzatki wpadł na pomysł jak jej pomóc. Kupił latarkę, którą dziewczynka trzymała pod poduszką. Dzięki temu za każdym razem, gdy leżała w łóżeczku w nocy i się czegoś wystraszyła mogła ją włączyć i poświecić. A ciemność ma to do siebie, że jak się ją oświetli – to znika.

To był bardzo dobry pomysł, ale nie oznaczał, że Małgorzatka przestała się bać ciemności. Po prostu mogła ją odgonić z pomocą latarki. Zdarzyło się jednak coś co odmieniło to zupełnie. Posłuchaj jak to się stało…

Czytaj dalej…

Tagi: ,

Zawsze uważałem, że małe dzieci najlepiej wzbogacają inteligencję, wyobraźnię i słownictwo słuchając bajek czytanych przez najbliższych. A oglądanie telewizji jest dalekie od tego. To co zobaczyłem ostatnio zszokowało mnie jednak. Posłuchajcie!

baby-einKilka lat temu Disney stworzył serię programów na DVD, które miały wspomagać kreatywność malutkich dzieci – nazwali to „Baby Einstein”. Miało być tak wspaniale. Sadzasz swojego synka lub córeczkę w wieku do 2 lat przed telewizorem i nie dość, że masz spokój to jeszcze błogą świadomość, że robisz mu prezent na przyszłość – będzie mądrzejszym człowiekiem. Może nawet Einsteinem!

Co się okazało? Badania nad rozwojem dzieci i tym co wpływa pozytywnie, a co negatywnie na ten rozwój pokazały, że oglądanie telewizji w przypadku najmłodszych dzieci źle wpływa na umiejętność skupiania uwagi, zrozumienie słów i pamięć w przyszłości.

Zespół z Uniwersytetu Waszyngtońskiego ustalił w badaniach, że dla każdej godziny dziennie spędzonej na oglądaniu telewizji i płyt edukacyjnych (również wspomnianego Baby Einstein) – dzieci w przyszłości miały gorsze słownictwo. Miało to największy wpływ na maluchy w wieku 8 do 16 miesięcy, kiedy tworzą się umiejętności językowe. Zależność była bardzo bezpośrednia – im więcej oglądały tym mniej znały słów.

Najmocniejszy akcent tej historii pojawił się teraz – Disney ogłosił, że zwraca pieniądze wszystkim, którzy zakupili te video w ciągu ostatnich pięciu lat.

No więc jak to jest z tą telewizją – można, czy nie można? Dla dzieci poniżej 2 latek – telewizje należy ograniczyć. Powinno być jej jak najmniej! A co ze starszymi dziećmi? Począwszy od wieku 3 lat zalety oglądania zaczynają przeważać nad wadami. Przy ilości oglądania do max 2 godzin dziennie wartościowych materiałów (edukacyjnych + rozrywkowych dostosowanych do wieku) widać pozytywne efekty dla późniejszego rozwoju dzieci.

Czytajmy dzieciom książki, czytajmy im bajki przed snem. To wspaniały wspólnie spędzony czas który na dodatek zaprocentuje mądrzejszymi i lepszymi ludźmi w przyszłości!

*** Dopisane 21-lipca-2010
Dziękuję Pani Mai za wartościowe uwagi dotyczące całej sprawy i informacji zawartych w artykułach źródłowych. Zachęcam Cię by zajrzeć do dyskusji w komentarzach by móc wyrobić sobie własne zdanie na ten temat.

Tagi: ,

To nie jest zwykła bajka – to jest bajka zasypianka. Zasypianki są po to by ułatwić rodzicom dobre usypianie dzieci. Przeczytaj skąd się wzięły bajki zasypianki. Zanim wydrukujesz sobie tą bajkę i weźmiesz się z ochotą za czytanie swojej pociesze proponuję – poczytaj o tym jak korzystać z bajek zasypianek. Potem to już tylko – miłego zasypiania!

Jeżyk Cyprian był tego dnia w nastroju do żartów. Poprzedniego dnia razem z liskiem Kryspianem wymyślili kawał, który chcieli zrobić borsukowi Emilowi. Zaczęli go przygotowywać w ciągu dnia i jeżyk nie mógł się już doczekać kiedy go dokończą. Pomysł był następujący…

jezBorsuk Emil bardzo lubił spać i potrafił spać strasznie długo. Zwykle budził się i wychodził z nory dopiero pod wieczór. Jego przyjaciele śmiali się nawet z niego czasami, że jak się kiedyś położy tak na dobre, to obudzi się dopiero po roku. Oczywiście – niektóre zwierzęta rzeczywiście tak robią – przynajmniej częściowo. Na przykład jeże przesypiają zimę… Ale teraz to było co innego. To był koniec lata i jesień nawet na dobre się jeszcze nie zaczęła. To zdecydowanie nie była dobra pora by zapaść w sen zimowy, a już na pewno żadne zwierze nie chciało zasnąć i obudzić się w zimie.

Czytaj dalej…

Tagi: , ,

« Starsze wpisy