Szymonek wysypał dodatkowe klocki z pudełka. Było ich już teraz na podłodze całkiem sporo. Od kolacji był cały czas zajęty budowaniem. Chciał dzisiaj wieczorem stworzyć coś wspaniałego. I miał bardzo dobry pomysł na to co to będzie.
Na dobranockę w telewizorze oglądał bajki Disneya. Na początku i na końcu bajki była scena z wielkim zamkiem Disneya. Można go było sobie dokładnie obejrzeć. Najpierw wyruszało się z bramy zamku i odjeżdżało od niego. Tak by można było zobaczyć go w całości – z wieżami o błękitnych dachach. A na każdej z nich powiewała żółta flaga. Tych wież było całe mnóstwo – niektóre przy murach wokół zamku, inne przy samym głównym budynku. Na koniec błyszcząca gwiazda wyskakiwała i oblatywała całą scenę, a jej blask oświetlał mury ze wszystkich stron. To było wspaniałe! Tak wspaniałe, że oglądając to siedział zupełnie nieruchomo i prawie nie oddychał.

Zapraszam do kupna książki Bajki o jeżyku Cyprianie