Znajdziesz na tych stronach bajki dla dzieci po polsku- zarówno bajki dla dziewczynek jak i bajki dla chłopców.

bajkiBajki Zasypianki są po to by ułatwić rodzicom dobre usypianie dzieci. Zacznij od przeczytania skąd się wzięły bajki zasypianki. Zanim wydrukujesz sobie te bajki i weźmiesz się z ochotą za czytanie swojemu dziecku proponuję – poczytaj o tym jak korzystać z bajek zasypianek.

Bajki terapeutyczne – o tym jak je tworzyć i konkretne ich przykłady. Bajki terapeutyczne mogą pomóc Twojemu dziecku w jego troskach i problemach.

Poza tym zapraszam Cię do czytania o innych sprawach związanych z naszymi pociechami – wychowanie dzieci, problemy ze snem, moczenie nocne.

książka dla dzieci ZasypiankiWspominałem o tym przy kilku okazjach i wreszcie jest. Książka dla dzieci “Bajki Zasypianki Jeżyka Cypriana opowieści na dobranoc”. Wydana jest przepięknie przez wydawnictwo Pascal. W twardej oprawie i z wspaniałymi ilustracjami Surena Vardaniana.

Zawiera cztery bajki o jeżyku Cyprianie. Dwie, których tytuły możecie kojarzyć – poprawione i przeredagowane wersje bajek “Dobranocka jeżyka Cypriana” oraz “Jeżyk Cyprian i pierwszy dzień jesieni”. A dodatkowo dwie napisane specjalnie dla książki.

“Wyprawa po skarb” zaczyna się od historii opowiedzianej przez kruka Bazylego, a owocuje podróżą jeżyka z przyjaciółmi po zakopaną skrzynię ze skarbem. W “Wielkim balu” poznacie za to miłość jeżyka – wiewiórkę Magdę, z którą zatańczy na dorocznej leśnej imprezie.

Fragment książki możecie zobaczyć kilkając tutaj.

Konkurs dla najwierniejszych czytelników Zasypianek.
Wśród osób, które nadeślą do mnie do końca tygodnia poprawną odpowiedź na pytanie konkursowe rozlosuję 3 książki z dedykacją. Konkurs tylko dla najwierniejszych czytelników, czyli tych zapisanych do biuletynu emailowego Zasypianek (sprawdzę!). Pytanie jest takie – Ile bajek Zasypianek z jeżykiem Cyprianem jako bohaterem znajduje się na tych stronach? Odpowiedzi proszę wysłać na mój adres email pkp01 @ o2.pl.

Dla tych, którym w konkursie się nie poszczęści szukam księgarni internetowej gdzie w najlepszej cenie będzie można kupić książkę. Mam nadzieję, że uda mi się wynegocjować ofertę specjalnie dla czytelników zasypianek. Informacje o tym już niedługo na tych stronach!

To jest bajka terapeutyczna napisana by pomóc dziecku, które jest nieśmiałe i brakuje mu wiary w siebie by bardziej się otworzyć. Na pomysł tym razem wpadłem obserwując ptaszki buszujące pod moim oknem przy karmniku. Napisałem już sporo o bajkach terapeutycznych. Zapraszam Cię do przeczytania czym są bajki, które leczą i o tym jak tworzyć bajki terapeutyczne. Jeżeli będzie zainteresowanie to napiszę więcej o radzeniu sobie z nieśmiałością dzieci.

Bajka o szarym słowiku

Czy widziałeś kiedyś słowika w zaroślach? Pewnie nie, bo rzeczywiście trudno go zobaczyć. Chowa się w gęstych krzakach bo jest bardzo skryty. Wcale nie jest kolorowy tak jak inne ptaki. Jest troszkę większy od wróbelka, ma brązowo-szare piórka zupełnie bez żadnych wzorków i czarne oczka. Posłuchaj historii o małym młodziutkim słowiczku o imieniu Jasio.

Jaś mieszkał niedaleko rzeczki w gniazdku uplecionym z traw pod niedużym krzakiem. Był jeszcze malutki i bardzo bał się oddalać od gniazdka. Dobrze czuł się gdy jego Mama lub Tata byli w pobliżu. Gdy jednak miał coś zrobić zupełnie sam to już nie za bardzo. Trochę obawiał się innych ptaków i nawet gdy widział, że świetnie się bawią razem to wolał je oglądać z daleka niż się przyłączyć do zabawy.

Czytaj dalej…

Zgłosiło się do mnie niedawno wydawnictwo Pascal z pytaniem czy nie chciałbym wydać książki z Zasypiankami. Chodzi o wybór bajek o jeżyku Cyprianie. Pojawią się tam niektóre bajki, które już tutaj trafiły i dodatkowo bajki, które specjalnie dopisałem dla tej książki. Wszystko z pięknymi ilustracjami Surena Vardaniana. Zapowiada się to świetnie i już bardzo się na to cieszę! Innym razem napiszę o tym trochę więcej.

W ramach rozmów z wydawnictwem pojawił się temat honorarium autorskiego. Nigdy nie planowałem, żeby moje bajki dla dzieci były dla mnie źródłem przychodu. To jest moje hobby i coś co daję od siebie innym kochającym rodzicom. Nie planuję tego istotnie zmieniać.

Jaki cel wesprzemy?
Pomysł więc mam następujący. Pieniądze z tytułu sprzedaży książki (do wysokości 5000 zł) zamierzam przeznaczyć na cel charytatywny. Przekażę je zarejestrowanej organizacji pożytku publicznego na cele związane z dobrem dzieci. I teraz pytanie do Was – stałych czytelników Zasypianek. Macie unikalną okazję zarekomendować fundację, którą warto wesprzeć! Może sami jakąś fundację wspomagacie? Jaki temat jest szczególnie Wam drogi?

Propozycje organizacji proszę zgłaszać w komentarzach do tego wpisu. O ostatecznym wyborze zadecyduję ja, ale jeżeli będę miał wątpliwości mogę poprosić o pomoc czytelników Zasypianek. Jest możliwość podzielenia tej kwoty w przypadku gdy będzie wiele ciekawych propozycji. Na razie jest czas na zgłaszanie bo do wydania książki zostało jeszcze trochę czasu. Tym bardziej do momentu, gdy pojawi się za nią honorarium. Ale zgłaszajcie już teraz!

Zmieńmy wspólnie nasz świat na trochę lepszy dla dzieci!

To chyba nie miała być kołysanka, ale to tak ciepły i kojący utwór pełen spokojnej akceptacji życia, że pasuje do tego idealnie. Stary kawałek, który uwielbiam. Ktoś pamięta, z którego jest roku?

Pozdrawiam wszystkich na nowy rok 2010! To będzie dobry rok!

Tym razem mam  dla Ciebie prezent od bajek zasypianek – Bajka pod choinkę! :-)

To nie jest zwykła bajka – to jest bajka zasypianka. Zasypianki są po to by ułatwić rodzicom dobre usypianie dzieci. Przeczytaj skąd się wzięły bajki zasypianki. Zanim wydrukujesz sobie tą bajkę i weźmiesz się z ochotą za czytanie swojej pociesze proponuję – poczytaj o tym jak korzystać z bajek zasypianek. Potem to już tylko – miłego zasypiania!

Choinka jeżyka Cypriana

Płatki śniegu wirowały i kołysały się w powietrzu opadając. Nieruchomiały dotykając igieł sosny lub przytulały się do zasp śniegu. Jeżyk Cyprian przyglądał się temu z uśmiechem, ale tylko przez chwilkę. Teraz miał tyle jeszcze rzeczy do zrobienia, tyle planów. A wieczór zbliżał się coraz szybciej.

Zima była w pełni i już niebawem nadchodziły jedne z ulubionych dni w roku -  święta! A one wymagają przygotowań – trzeba przystroić choinkę, zaplanować prezenty dla przyjaciół i świąteczną kolację. Na szczęście pracą się podzielili. Jedzeniem zajmowali się borsuk Emil i lisek Kryspian a choinką jeżyk. Kruk Bazyli miał pomagać po trochu we wszystkim i dopilnować, żeby wszystko było gotowe na czas.

Prezenty oczywiście każdy przygotowywał sam. Bo to przecież mają być niespodzianki. Gdy Cyprian przypomniał sobie swoje pomysły na ten rok to aż mu się ciepło i miło zrobiło w środku, na serduszku. Udały mu się wyjątkowo dobrze.

Czytaj dalej…

Ten wpis kieruję do regularnych czytelników zasypianek, szczególnie tych, które zapisały się by regularnie dostawać je emailem. Na moim serwisie bajki-zasypianki.pl publikuję bajki usypiające, bajki terapeutyczne pomagające w różnych troskach dzieciństwa oraz teksty szerzej związane z wychowaniem dzieci (np. o moczeniu nocnym, radzeniu sobie z marudzeniem, itp). Wśród Zasypianek hitem są bajki o jeżyku Cyprianie.

Jestem bardzo ciekaw co najchętniej tutaj zobaczycie. Proszę Cię o wypełnienie krótkiej ankiety i komentarze na ten temat.

Pozdrawiam i dziękuję!

Mało kto z nas lubi chodzić do dentysty. Wiele dzieci się tego bardzo boi. To jest bajka terapeutyczna napisana by pomóc dziecku, które boi się wizyty u dentysty. Napisałem już sporo o bajkach terapeutycznych. Zapraszam Cię do przeczytania czym są bajki, które leczą i o tym jak tworzyć bajki terapeutyczne. A teraz już zapraszam do czytania!

Benio u dentysty

Gdy Kacperek obudził się tego ranka od razu zauważył, że w pokoiku się coś zmieniło. Krokodylek Benio, który był jedną z jego ulubionych zabawek leżał pod stolikiem i wyglądał jakby się przed czymś chciał schować.

Było to bardzo dziwne bo chłopczyk nigdy go takim nie widział. Zwykle rano widział go na półce, tej samej, na której wieczorem go zostawił. Tym razem nie tylko w nocy się musiał przemieścić, ale nawet teraz nie za bardzo chciał spod stołu wyjść.

Kacperek pochylił się i wszedł pod stół.

- Co Ci się stało? – spytał

Krokodylek nie od razu odpowiedział, ale jak już zaczął to mówił coraz szybciej, jakby się bał, że nie zdąży wszystkiego opowiedzieć do końca.

- To dlatego, że mój Tata powiedział, że dzisiaj musimy pójść do dentysty… A ja się tego trochę boję… I właściwie to jeszcze nigdy tam nie byłem… Ale wiem, że to jest coś z zębami… I nie wiem co tam będzie… Ale jak Tata to mówił to wcale nie brzmiało jakby to było coś fajnego… – wyrzucił z siebie Benio

Czytaj dalej…

Miś Małgorzatki

To jest bajka terapeutyczna napisana by pomóc dziecku, które boi się ciemności. Jest napisana pod kątem dziewczynki w wieku przedszkolnym. Zachęcam Cie jednak by dostosować ją do płci, wieku i zainteresowań dziecka. Możesz te rzeczy zmieniać czytając bajkę, tak aby Twoje dziecko lepiej identyfikowało się z bohaterem. Napisałem już sporo o bajkach terapeutycznych. Zapraszam Cię do przeczytania czym są bajki, które leczą i o tym jak tworzyć bajki terapeutyczne. A teraz już zapraszam do czytania!

W pewnym miasteczku mieszkała sobie dziewczynka imieniem Małgorzatka. Chodziła do przedszkola i miała kochających rodziców. Była wesolutka, szczęśliwa i tylko jedno ją zawsze martwiło i jej dokuczało. Bardzo nie lubiła i bała się ciemności.

Wieczorem leżąc w łóżeczku wyobrażała sobie zawsze jakie to dziwne i straszne stworzenia czaić się mogą w mroku. Czasami zdawało się jej, że słyszy jakieś szumy lub stuki i wtedy nawet na wszelki wypadek przykrywała się cała kołderką. Doszło do tego, że nawet gdy w ciągu dnia przechodziła przy jakimś zakamarku, w którym panował głęboki cień odwracała się lub zamykała oczy.

miśTata Małgorzatki wpadł na pomysł jak jej pomóc. Kupił latarkę, którą dziewczynka trzymała pod poduszką. Dzięki temu za każdym razem, gdy leżała w łóżeczku w nocy i się czegoś wystraszyła mogła ją włączyć i poświecić. A ciemność ma to do siebie, że jak się ją oświetli – to znika.

To był bardzo dobry pomysł, ale nie oznaczał, że Małgorzatka przestała się bać ciemności. Po prostu mogła ją odgonić z pomocą latarki. Zdarzyło się jednak coś co odmieniło to zupełnie. Posłuchaj jak to się stało…

Czytaj dalej…

Zawsze uważałem, że małe dzieci najlepiej wzbogacają inteligencję, wyobraźnię i słownictwo słuchając bajek czytanych przez najbliższych. A oglądanie telewizji jest dalekie od tego. To co zobaczyłem ostatnio zszokowało mnie jednak. Posłuchajcie!

baby-einKilka lat temu Disney stworzył serię programów na DVD, które miały wspomagać kreatywność malutkich dzieci – nazwali to “Baby Einstein”. Miało być tak wspaniale. Sadzasz swojego synka lub córeczkę w wieku do 2 lat przed telewizorem i nie dość, że masz spokój to jeszcze błogą świadomość, że robisz mu prezent na przyszłość – będzie mądrzejszym człowiekiem. Może nawet Einsteinem!

Co się okazało? Badania nad rozwojem dzieci i tym co wpływa pozytywnie, a co negatywnie na ten rozwój pokazały, że oglądanie telewizji w przypadku najmłodszych dzieci źle wpływa na umiejętność skupiania uwagi, zrozumienie słów i pamięć w przyszłości.

Zespół z Uniwersytetu Waszyngtońskiego ustalił w badaniach, że dla każdej godziny dziennie spędzonej na oglądaniu telewizji i płyt edukacyjnych (również wspomnianego Baby Einstein) – dzieci w przyszłości miały gorsze słownictwo. Miało to największy wpływ na maluchy w wieku 8 do 16 miesięcy, kiedy tworzą się umiejętności językowe. Zależność była bardzo bezpośrednia – im więcej oglądały tym mniej znały słów.

Najmocniejszy akcent tej historii pojawił się teraz – Disney ogłosił, że zwraca pieniądze wszystkim, którzy zakupili te video w ciągu ostatnich pięciu lat.

No więc jak to jest z tą telewizją – można, czy nie można? Dla dzieci poniżej 2 latek – telewizje należy ograniczyć. Powinno być jej jak najmniej!  A co ze starszymi dziećmi? Począwszy od wieku 3 lat zalety oglądania zaczynają przeważać nad wadami. Przy ilości oglądania do max 2 godzin dziennie wartościowych materiałów (edukacyjnych + rozrywkowych dostosowanych do wieku) widać pozytywne efekty dla późniejszego rozwoju dzieci.

Czytajmy dzieciom książki, czytajmy im bajki przed snem. To wspaniały wspólnie spędzony czas który na dodatek zaprocentuje mądrzejszymi i lepszymi ludźmi w przyszłości!

To nie jest zwykła bajka – to jest bajka zasypianka. Zasypianki są po to by ułatwić rodzicom dobre usypianie dzieci. Przeczytaj skąd się wzięły bajki zasypianki. Zanim wydrukujesz sobie tą bajkę i weźmiesz się z ochotą za czytanie swojej pociesze proponuję – poczytaj o tym jak korzystać z bajek zasypianek. Potem to już tylko – miłego zasypiania!

Jeżyk Cyprian był tego dnia w nastroju do żartów. Poprzedniego dnia razem z liskiem Kryspianem wymyślili kawał, który chcieli zrobić borsukowi Emilowi. Zaczęli go przygotowywać w ciągu dnia i jeżyk nie mógł się już doczekać kiedy go dokończą. Pomysł był następujący…

jezBorsuk Emil bardzo lubił spać i potrafił spać strasznie długo. Zwykle budził się i wychodził z nory dopiero pod wieczór. Jego przyjaciele śmiali się nawet z niego czasami, że jak się kiedyś położy tak na dobre, to obudzi się dopiero po roku. Oczywiście – niektóre zwierzęta rzeczywiście tak robią – przynajmniej częściowo. Na przykład jeże przesypiają zimę… Ale teraz to było co innego. To był koniec lata i jesień nawet na dobre się jeszcze nie zaczęła. To zdecydowanie nie była dobra pora by zapaść w sen zimowy, a już na pewno żadne zwierze nie chciało zasnąć i obudzić się w zimie.

Czytaj dalej…

Witam w zasypiankach

Kliknij tutaj by dostawać Zasypianki emailem!

Zanim zaczniesz czytać bajki zasypianki - poczytaj skąd się wzięły. Będzie dla Ciebie jasne co mogą Ci one dać!

Starsze wpisy

Bajki dla dzieci

Bajko-czytacze

  • 283,835 odwiedzin