Krótka bajka na dobranoc – Jeżyk Cyprian i magiczny kamień

65

Była już późna noc, a całe niebo pełne było migocących gwiazd. Jeżyk Cyprian właśnie miał ułożyć się do snu w swojej norce leżącej u podnóża leśnej górki. W pewnym momencie zobaczył jednak coś co sprawiło, że znieruchomiał. Z górki zsuwał się wielki kamień. Zsuwał lub turlał, cały czas w dół i w dół. Najpierw Cyprian zaczął liczyć ile czasu on się tak toczy. Jeden… Dwa… Trzy… Wtedy zdziwiony zauważył, że teraz kamień turla się wolniej i wolniej. Z jednej strony chciało mu się już spać, ale z drugiej był bardzo ciekaw kto ten kamień w dół spuścił.

Mógł to być borsuk Emil, ale on o tej porze już na pewno w swoim łóżeczku. Emil zawsze wcześnie szedł spać. Ziewał szeroko i mówił, że już jego pora. Cyprian domyślał się dlaczego. Jak kiedyś był u Emila w norce zobaczył jego sypialnie. Był to najfajniejszy pokój do spania jaki Cyprian kiedykolwiek widział. Najbardziej podobało się Cyprianowi łóżeczko. Nie było ono nawet specjalnie duże – wielkością pasowało akurat na Emila, więc dla jeżyka byłoby nawet trochę zbyt duże. Jeże są mniejsze od borsuków. Nie chodziło o wielkość. Chodziło raczej o ciepło kołderki – najcieplejszej kołderki jaką Cyprian spotkał i pod którą zdarzyło mu się wyciągnąć. Chodziło też o miękką poduszeczkę, która była w falujące wzory, która jak się na niej położyło wydawała się szeptać cichutko do zasypiającego Emila. Cyprian też lubił takie szepty podczas zasypiania. Czasami nawet sam sobie szeptał żeby mu się milej zasypiało.

W czasie kiedy Cyprian się tak zastanawiał kamień toczył się dalej. Cały czas w dół i w dół. Cztery… Pięć… Sześć… Mimo, że się turlał wolniej i wolniej Cyprian widział go wciąż całkiem nieźle. Obserwował go chwilę po czym dalej wrócił do swojego śpiącego zastanawiania się nad tym, kto kamień wprawił w ruch.

Mógł też to być lisek Kryspian. On – jak nie było jeszcze późno w nocy to potrafił wpaść na takie pomysły. Kryspian miał też najbardziej miękkie futerko, wśród zwierzątek, które Cyprian znał. Cyprian nigdy mu tego nie mówił, ale zazdrościł Kryspianowi puszystego ogona. Takiego ogona, którym można się świetnie otulić gdy jest chłodno. Tak, żeby było ciepło nawet wtedy gdy się chce zasnąć pod gołym niebem.

A kamień toczył się cały czas w dół. Wolniej i wolniej. Siedem… Osiem… Cyprian zaczął mu się dokładniej przyglądać gdy on się tak staczał w dół i w dół. Żeby go lepiej zobaczyć musiałby się podnieść, ale znalazł sobie tak miłe miejsce do leżenia. Było mu tak ciepło i wygodnie, że nie ruszył się już z miejsca.

Cyprian zamknął już oczy i słuchał tylko z odległości jak kamień stacza się w dół i w dół. Turlanie kamienia słychać było cały czas jeszcze dość wyraźnie. Cyprian wsłuchiwał się w nie bardzo uważnie. Oddychał spokojnie i po cichutku… Wdech… Wydech… Wdech… Wydech… Dzięki temu turlający się kamień cały czas było słychać.

I wtedy uświadomił sobie, że taki turlający się kamień w nocy, który tak dobrze widać i słychać to nie może być zwyczajny kamień. Nawet wtedy gdy już się całkiem zasypia. To na pewno musi być magiczny kamień. Taki kamień, który warto będzie obejrzeć sobie dokładnie. Ale to dopiero będzie jutro rano.

Oddychając spokojnie z zamkniętymi oczami Cyprian policzył jeszcze troszeczkę. Dziewięć… Dziesięć… I wreszcie zasnął…

Zasypianki emailem + Prezent!

Podaj swój email zapisując się do zasypiankowego biuletynu – będziesz dostawać nowe bajki emailem, a teraz dodatkowo dostaniesz w prezencie emailem niepublikowaną bajkę o Jeżyku Cyprianie – “Wielki bal jeżyka Cypriana”.

Chciałbym zachęcić Cię też do polubienia strony Zasypianek na facebooku – znajdziesz tam nowe bajki + wiele innych ciekawych rzeczy!

65 komentarze


  1. Śpię u mamy brata i oni maja Dom dziecka u siebie w domu jestem.jednym pokoju 6 latkiem który usnac nie mógł znalazłam wierszyk przeczytałam i co usnal dzięki Bogu


  2. Witam. trafiłem tu przez przypadek szukając bajek i podpowiedzi na ich czytanie czy dobieranie odpowiednich. Szykujac się do do wielkiego dnia zacząłem czytać jeszcze 4 miesiące przed narodzinami naszego maleństwa ? Moja narzeczona nie wytrwała nawet do połowy jakiejkolwiek zasypianki ? a już trochę ich przeczytałem. Bajki są poprostu genialne ?
    Pozdrawiamy Hubert, Karolina Nasze przyszłe maleństwo i piesek Niki ?


  3. Pozazdrościć ze tak wszystkie dzieci zasypiają moja córcia ma 5 lat i mógłbym jej przeczytać Pana Tadeusza i nawet nie ziewnie


  4. Nie mam dzieci ale gdy czytam jeżyka Cypriana swojemu chłopakowi to zawsze zasypia chociaż ma te 21 lat, pozdrawiam.


  5. Cos niesamowitego. Mój prawie dwuletni syn zasnąl pierwszy raz przy bajce. 😮 zqzwyczaj kończylo się to zabawą na całego a nie snem. Chyba będę tu częściej zaglądać 😉 pozdrawiam 😉


  6. Dzisiaj pierwszy raz trafiłam na stronę. Jestem zszokowana. Moja 14 miesięczna córcia chyba pierwszy raz w życiu zasnęla tak szybko i łatwo jak przy bajce o jeżyku. A jej sen jest taki spokojny… bardzo dziękujemy za mile spędzony wieczór ?


    • Bardzo się cieszę, że bajki Pani i Wikuni się podobają. Zapraszam po kolejne!


  7. Spodobał mi się dobór imion. Mój syn Emil miał pierwotnie nazywać się Cyprian ale jak się urodził okazało się, że jest Emilem a nie Cyprianem 😉 Pozdrawiam i dziękuję za bajki, są skuteczne.


  8. Dziękuję za zwrócenie uwagi. W końcu poprawiłem. Mam nadzieję, że jest już dobrze. Pozdrawiam!


  9. Nie czytałam dawno tej bajki. Lepsza była poprzednia wersja. Chociaż mój synek zaypia przy każdej…..???


    • Dzień dobry Pani Ewo! Ciekawe, że zauważyła Pani zmiany. Bajka o magicznym kamieniu to była pierwsza bajka z jeżykiem Cyprianem i pierwsza moja bajka w ogóle. Napisana ponad osiem lat temu kiedy wpadłem na pomysł zasypianek. Gdy niedawno robiłem przegląd stron przeczytałem ją jeszcze raz i za głowę się złapałem – tyle powtórzeń, tyle niezręczności, błędów nawet. Wstyd mi się zrobiło i ją znacząco przerobiłem i poprawiłem. Może jest trochę przez to mniej usypiająca, bo oryginał był inspirowany hipnozą… Pozdrawiam! 🙂


  10. Dziala, trzeba troszke wyobrazni mozna rozszerzyc jeszcze o sowe i o niedzwiedzia improwizujac. ja musialem jeszce sowe wymyslic to mi 3,5 latek odlecial 🙂 sorki za brak polskich znakow.


  11. Mój 2letni syn każdego wieczoru zanim zaśnie woła “Mamusia chodź citać bajećke o jeziku”. On uwielbia te bajki a ja uwielbiam takie wspólne wyciszające wieczory 🙂 Dziękujemy za tak piękne historie 🙂


  12. Nie sądziłam zw to działa bo nie mam dzieci ale jestem niania i właśnie mi zasnęły dziewczynki, także polecam 😉


  13. Ale jaja, moja trzyletnia córeczka zasnęła dokładnie podczas ,, dziewięć, dziesięć”. Autor powinien to wydać w formie książek, duża szansa na sukces! Dzięki wielkie:) Juz nie mogę się doczekać jutrzejszego czytania! Normalnie chyba sam sobie poczytam dzisiaj do snu 😉


  14. Syn 4l zasnął w połowie, a córce 6l na końcu musiałam doliczyć do 20 i zasnęła. Moje dzieci nigdy nie zasnęły przy bajce, a tu taka magia


  15. Ja przeczytałam mojeu synkowi 3-letniemu tą bajkę. Owszem siedział cichutko i słuchał. Jak skończyłam czytać mówię do Niego: “ładna ta bajka prawda?” a mój synek “Taka nudna ta bajka”…:)


  16. Magia! Mój półtoraroczny Synek raczej nie jest fanem sluchania bajek, a leżał i słuchał jak zaczarowany. A kiedy doliczylam do 9 i 10 po prostu zamknął oczka i zasnął!


  17. czes jestem fdarek pendrak ale fszyscy muwiom mi pendrka tak naprawde mam na imie pszemek a ty i tak powiesz ze robili mnie przez domofon i sie skoniczyl pront pozdrawiam bqarzo szerdecznuie hjeka


  18. Znakomita bajka, bardzo skuteczna! Dziekuje! Blagam tylko, zeby ktos poprawil bledy stylistyczne, jest ich troszke za duzo, trzeba zmieniac tekst podczas czytania. To dotyczy tez innych bajek zasypianek. Moze jakis polonista sie zglosi na ochotnika? Dla jasnosci: ja nie jestem polonistka. I przepraszam za brak polskich znakow w moim komentarzu.


  19. wspaniala usypianka i opowistka.Moja 5 letnia córeczka szybko przy niej zasnęła. Bravo dla autora i duże podziękowania za udostępnienie tych wspaniałych bajek.


  20. Te bajki są magiczne jak ten kamień 🙂 Na bajki trafiłam całkiem przypadkiem i stałam się fanem, szczególnie o jeżyku, któremu na imię jak mojemu synkowi.


  21. Muszę przyznać że moje dzieci (max 4l i ula 1,5r) świetnie zasypiają przy tej bajce! Ja sama przy niej parę razy ziewnełam mimo iż jest krótka!! Szacun dla autora!!!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój komentarz:
Wstaw tutaj swoje imię