Listopad 2010

You are currently browsing the monthly archive for Listopad 2010.

To nie jest zwykła bajka – to jest bajka zasypianka na pierwszy dzień zimy. Zasypianki są po to by ułatwić rodzicom dobre usypianie dzieci. Przeczytaj skąd się wzięły bajki zasypianki. Zanim wydrukujesz sobie tą bajkę i weźmiesz się z ochotą za czytanie swojej pociesze proponuję – poczytaj o tym jak korzystać z bajek zasypianek. Potem to już tylko – miłego zasypiania!

Gdy kotek Szaruś obudził się tego dnia nic nie było takie samo jak zwykle. Świat za oknem wyglądał absolutnie magicznie. Pierwsze co rzuciło mu się w oczy to był blask. Wszystko było tak białe i jasne, że aż musiał mocno przymknąć oczka. To było tak jakby tysiąc słońc świeciło na niego na raz ze wszystkich stron. Do tego wirujące barwy i odblaski na szybie. Kotek był tak oszołomiony, że tylko siedział nieruchomo z mocno zmrużonymi oczami. Wydawało mu się, że jeszcze śni. Dopiero po dłuższej chwili oczy przyzwyczaiły mu się do blasku i mógł je szerzej otworzyć.

– Wygląda na to, że zaczęła się zima. Nie widziałeś jeszcze nigdy śniegu? – usłyszał obok spokojny głos kota Mruczka

– Tak to się nazywa? – zapytał oszołomiony Szaruś. Po namyśle stwierdził jednak, że ta nazwa pasuje – czuł się rzeczywiście jak we śnie.

 

Czytaj dalej…

Tags:

Rozwód a dziecko… Oto bajka terapeutyczna pomagająca dziecku łatwiej zrozumieć i pogodzić się z rozejściem i rozwodem rodziców. Wielu rodziców prosiło o taką bajkę na tę bardzo trudną dla wszystkich okoliczność. Rozwód oznacza wielki stres dla dziecka i może trwale wpłynąć na jego postrzeganie świata. Nie oczekuj cudów, ale bajka może pomóc wytłumaczyć czym jest rozwód i troszkę ułatwić zaakceptowanie tego stanu.

Dobrze jest dostosować treść do sytuacji – tego na jakim etapie jest cała sprawa i w szczególności z kim dziecko zostaje. Bajka jest napisana tak by była w miarę uniwersalna. Zarówno dla układu, gdy dziecko z tym drugim rodzicem się widuje jak i gdy go przy nim w ogólne nie ma. Czytając ją dziecku nie rób z tego jakiejś wielkiej sprawy. Traktuj ją jak każdą inną bajeczkę. Jeżeli dziecko będzie chciał o niej porozmawiać lub jeszcze raz do niej wrócić to super. Ale nic na siłę. Zwykle musi „przetrawić” to samo.

Zachęcam Cię do przeczytania czym są bajki, które leczą i o tym jak tworzyć bajki terapeutyczne. A teraz już zapraszam do czytania!

Czytaj dalej…

Tags: ,

Mamy pierwsze dni listopada i wspominamy naszych najbliższych, których już z nami nie ma. Ja szczególnie wspominałem w tych dniach mojego dziadziusia, który zmarł 3 lata temu przeżywszy długie i wspaniałe życie. Był bardzo pogodnym i wesołym człowiekiem. Miał swój ulubiony kawał, na które wszystkie dzieci się łapały. Moja Mama i jej rodzeństwo, ja i moi bracia, wszystkie wnuki, a niedawno nawet i prawnuki.

Dziadziuś mówił do dzieci:
– Wejdźcie pod stół. Założymy się! Ja mówię Wam, że wyjdziecie same spod stołu zanim 3 razy w ten stół stuknę.
Dzieci oczywiście mówiły sobie:
– No jak to! Ja na pewno nie wyjdę. Jak mnie dziadek do tego zmusi – i zgadzały się z radością na zakład.

Dziadek dość szybko stukał pierwszy raz. Dzieci chichrając siedziały cicho u dołu czekając co będzie dalej i obiecując sobie, że kto jak kto, ale one na pewno nie wyjdą. Po paru minutach dziadek stukał drugi raz, ale potem zwykle wstawał od stołu i szedł coś robić w kuchni.Chyba już domyślacie się, że jak w końcu wygrywał. 🙂

Założyłem się wczoraj z moimi synkami. Oczywiście zadziałało jak zawsze. Śmiechu było co nie miara. Zabawa najlepiej działa na uparciuchów, którzy nie mogą usiedzieć na miejscu. A rodzice na pewno docenią też dużo spokoju, które od razu mają. Polecam!

Tags: