Dla dziecka w przedszkolu pierwsze dni bez Mamy i Taty potrafią potrafią być bardzo stresujące. Zapraszam do przeczytania bajki edukacyjnej wyjaśniającej na spokojnie czego się tam może spodziewać. Wspomina ona delikatnie o mniej przyjemnych sprawach jak brak rodziców, zdarzający się płacz dzieci i niektórzy niezbyt mili koledzy, jednocześnie budując pozytywne oczekiwania. Zapraszam!
Pierwszy dzień Kamilka w przedszkolu
Od kilku dni w domu wszyscy mówili, że to już niedługo. Nadchodził ten dzień kiedy Kamilek po raz pierwszy pójdzie do przedszkola. Tak jak przystało na prawdziwie dużego chłopca, którym oczywiście już był. Mama opowiadała mu kilka razy jak tam będzie. Że w przedszkolu jest dużo dzieci – kolegów i koleżanek, z którymi będzie się mógł bawić. No i całe mnóstwo zabawek. Poza tym są Ciocie, które się zajmują dziećmi i organizują im całe mnóstwo fantastycznych gier i zabaw. Wspominała też, że Mama w tym czasie będzie musiała iść do pracy i będzie miała mnóstwo spraw do załatwienia i że nie będzie tam z nim. No ale przecież jest na tyle dzielnym chłopcem, że to nie będzie problem. Dzień upłynie szybciutko i ani się spostrzeże, a już wróci po niego.
Czytaj dalej…

Pewnie mnie zupełnie nie znasz. No bo właściwie skąd miałbyś mnie znać. Jestem Jasiek. Zbieram modele samochodzików i lubię budować różne rzeczy z klocków. Zrobiłem ostatnio cały czołg, z klapą, kołami i lufą. Miał nawet działko z tyłu. Jakbyś go zobaczył to by Ci się na pewno spodobał. Mam ciemne, krótkie włosy i szeroką bliznę na prawej nodze pod kolanem. To po tym jak w zeszłym roku wywróciłem się na rowerze i rozciąłem sobie skórę. Nawet wtedy do szpitala jeździliśmy i miałem szwy zakładane. Ale nie o tym Ci chciałem opowiedzieć.
Ze skraju puszczy ktoś obserwował okolicę. Był tak dobrze ukryty, że wśród liści widać było prawie wyłącznie jego wyraziste oczy, które przenikliwie wpatrywały się w przestrzeń dookoła. Gdyby jakieś zwierze tu podeszło na pewno wystraszyłoby się tego spojrzenia. Wyglądało tak jak gdyby należało do groźnej bestii przyczajonej tutaj w poszukiwaniu zdobyczy.
Rozwód a dziecko… Oto bajka terapeutyczna pomagająca dziecku łatwiej zrozumieć i pogodzić się z rozejściem i rozwodem rodziców. Wielu rodziców prosiło o taką bajkę na tę bardzo trudną dla wszystkich okoliczność. Rozwód oznacza wielki stres dla dziecka i może trwale wpłynąć na jego postrzeganie świata. Nie oczekuj cudów, ale bajka może pomóc wytłumaczyć czym jest rozwód i troszkę ułatwić zaakceptowanie tego stanu.
Był piękny wiosenny dzień. Słońce przygrzewało i pięknie oświetlało budzące się do życia rośliny. Zieleń stawała się coraz bardziej soczysta, a ostatnie ślady zimy znikały już zupełnie. Pierwsze kwiaty zaczynały nieśmiało pokazywać się w ogrodzie. Amelka patrzyła na to siedząc na pniaku drewna służącym jako fotel. Powinno to wszystko ją cieszyć. Przecież już niedługo będzie mogła znowu pracować w ogródku, a ona tak to lubiła. Tym razem jednak było inaczej. Bo w ogródku najlepiej zawsze było z babcią Agnieszką, a ostatnio miała mało okazji na zabawę z nią.
Czy widziałeś kiedyś słowika w zaroślach? Pewnie nie, bo rzeczywiście trudno go zobaczyć. Chowa się w gęstych krzakach bo jest bardzo skryty. Wcale nie jest kolorowy tak jak inne ptaki. Jest troszkę większy od wróbelka, ma brązowo-szare piórka zupełnie bez żadnych wzorków i czarne oczka. Posłuchaj historii o małym młodziutkim słowiczku o imieniu Jasio.
Było to bardzo dziwne bo chłopczyk nigdy go takim nie widział. Zwykle rano widział go na półce, tej samej, na której wieczorem go zostawił. Tym razem nie tylko w nocy się musiał przemieścić, ale nawet teraz nie za bardzo chciał spod stołu wyjść.
Zapraszam do kupna książki Bajki o jeżyku Cyprianie